Dziwna wizja synodalności czołowego arcybiskupa z Europy

Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE), arcybiskup Gintaras Grušas z Litwy, wskazał na perspektywę budowy synodalności w Kościele w Europie. - W Europie jest wiele Kościołów, które są od siebie bardzo różne. Wschód i Zachód, ale także Północ i Południe mocno się od siebie różnią; są odmienne kultury i prędkości - stwierdził. - Synodalność oznacza, by iść razem naprzód, ale każdy we własnym tempie - dodał.
Według arcybiskupa budowa Kościoła synodalnego polega na tym, by zrozumieć te okoliczności i je zaakceptować, tak, aby iść wspólnie do przodu, ale z różną prędkością.
Taką koncepcję różnorodnej wspólnoty arcybiskup przedstawił podczas konferencji synodalnej na zamku Puchberg w Austrii, która przygotowuje implementację globalnego procesu synodalnego na naszym kontynencie.
Postulaty akceptowania różnorodności i odmiennego tempa brzmią bardzo specyficznie w czasach, w których różnorodność oznacza między innymi akceptację ideologii gender, politycznej agendy ruchu LGBT czy radykalnego ekumenizmu. Budzi też poważną wątpliwość stwierdzenie, że wszyscy zmierzamy "naprzód", tylko w różnym tempie - to tak, jakby uznać progresywne zmiany w Kościele niemieckim czy belgijskim za awangardę, która wskazuje określoną drogę; każdy będzie musiał ją przejść, niektórym daje się jednak więcej czasu.
Źródło: Vaticannews.de
Pach






