Egipt włączy się w konflikt na Bliskim Wschodzie? Izrael obawia się manewrów przy granicy

Prezydent Egiptu Abd el-Fatah el-Sisi ostrzegł w przemówieniu wygłoszonym z okazji Dnia Wyzwolenia Synaju 25 kwietnia, że Bliski Wschód wkracza w „krytyczną fazę” „celowych prób” zmiany mapy. Przestrzegł przed nimi, wskazując, że zmiany próbuje się dokonać pod pretekstem ekstremistycznych ideologii. Jednocześnie egipskie wojsko ma rozpocząć ćwiczenia wojskowe, które zaalarmowały izraelskich osadników.
Egipski przywódca oświadczył, że sprzeciwia się jakimkolwiek próbom rozbijania państw i przejmowania ich zasobów. Apelował o poszanowanie suwerenności narodowej, dodając, że negocjacje są jedyną drogą do stabilizacji regionu Bliskiego Wschodu.
Dzień wcześniej w Nikozji, podczas spotkania konsultacyjnego przywódców państw arabskich i UE dotyczącego wojny z Iranem, el-Sisi zaznaczył, że negocjatorzy porozumienia z Iranem muszą uwzględniać obawy państw Zatoki Perskiej dotyczące bezpieczeństwa.
W swoim telewizyjnym wystąpieniu prezydent zaznaczył, że nadszedł czas na wdrażanie drugiego etapu zawieszenia broni w Strefie Gazy, do której powinna docierać w niezakłócony sposób pomoc humanitarna. Przywódca mówił, że już powinna się rozpocząć odbudowa tej strefy. Nie zgodził się na jakiekolwiek próby przesiedlania Palestyńczyków. Wezwał Izrael do zaprzestania ciągłych ataków na okupowanym Zachodnim Brzegu.
Katarczycy z kolei domagają się całkowitego otwarcia przejść granicznych, aby umożliwić przepływ pomocy humanitarnej i ruch cywilny w Strefie Gazy. Skrytykowali także Izrael za naruszenie zawieszenia broni i ograniczanie dostępu pomocy humanitarnej. Wszystko to utrudnia kolejny etap wdrażania porozumienia.
Jednocześnie media donoszą, że Izraelczycy mieszkający w pobliżu granicy z Egiptem są zaniepokojeni trwającymi w pobliżu granicy ćwiczeniami egipskiej armii.
Zgodnie z traktatem pokojowym między Egiptem a Izraelem, Izrael powinien udzielić Egiptowi pozwolenia na przeprowadzanie ćwiczeń wojskowych w pobliżu granicy. Tel Awiw taką zgodę udzielił, ale izraelscy urzędnicy ds. bezpieczeństwa i mieszkańcy okolic granicy z Egiptem ich się obawiają. Podczas manewrów ma być używana ostra amunicja.
Armia egipska zamierza przeprowadzić ćwiczenia strzeleckie w odległości zaledwie 100 metrów od granicy z Izraelem. Izraelski portal Israel Hayom, powołując się na wypowiedzi funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa w tym rejonie, stwierdził, że ta bliskość manewrów „tworzy nową i niepokojącą rzeczywistość bezpieczeństwa”.
Mieszkańcy kibucu Nahal Oz już skarżą się na „incydenty bezpieczeństwa”, do których miało dojść w ostatnich dniach, w tym na dwa latawce, które przedostały się do nich znad granicy egipskiej.
Uważają, że „brak odstraszania”, a także oświadczenia izraelskich przywódców politycznych nie odzwierciedlające rzeczywistości na miejscu, doprowadzą do wymknięcia się sytuacji spod kontroli w czasie ćwiczeń w bliskiej odległości od granicy. Tym bardziej, że już kilka tygodni temu zaobserwowano ruchy egipskich pickupów w pobliżu granicy.
„Israel Envelope Forum” ostrzega przed „rutynowym” przygotowywaniem się armii egipskiej do interwencji. Forum wezwało izraelskich przywódców do działania.
Rada Nahal Oz, jednego z kibuców mocno dotkniętych atakiem Hamasu z 7 października 2023 r., stwierdziła, że sytuacja bezpieczeństwa „pozostaje daleka od stabilnej”. Ostrzeżono, że ostatnie incydenty są postrzegane przez mieszkańców jako „niepokojący wskaźnik słabego odstraszania”. Twierdzą, że wydarzenia te mają miejsce w związku z doniesieniami o „ponownym dozbrajaniu się” Hamasu.
Mieszkańcy w pobliżu granicy z Egiptem wezwali rząd do przedstawienia „pełnego i przejrzystego” obrazu sytuacji, zdecydowanego przeciwdziałania wszelkim naruszeniom suwerenności i zapobieżenia rozwojowi wydarzeń, które mogłyby przerodzić się w nową rundę konfliktu.
Zgodnie z traktatem pokojowym zawartym między Egiptem a Izraelem w 1979 roku, Synaj jest podzielony na strefy o ścisłych ograniczeniach dotyczących rozmieszczenia wojsk. Szczególnie dotyczy to najbliższego rejonu granicy izraelskiej. Dopuszczalna jest tam jedynie obecność lekko uzbrojonej policji i obserwatorów międzynarodowych.
Mimo iż nie ma wyraźnego zakazu przeprowadzania ćwiczeń wojskowych, wszelkie działania z udziałem regularnych sił zbrojnych Egiptu w pobliżu granicy z Izraelem wymagają wcześniejszej zgody tego państwa.
Izrael toczył z Egiptem wojnę sześciodniową (1967 r.) oraz wojnę Jom Kipur (1973 r.). W 1967 r. Izrael zajął Półwysep Synaj, a w 1973 roku odparł połączony atak Egiptu i Syrii. Ostatecznie w 1979 r. zawarto traktat pokojowy, chociaż od tego czasu utrzymują się napięcia graniczne, zwłaszcza wokół Strefy Gazy.
Źródła: euronews.com, newarab.com
AS






