Ekologizm i u prawosławnych: patriarcha Konstantynopola w zgodzie z agendą klimatyczną

Pope_Franciscus__Patriarch_Bartholomew_I_in_the_Church_of_the_Holy_Sepulchre_in_Jerusalem_1_cropped-e1720445908935.jpg
fot. ניר חסון Nir Hason, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Ekumeniczny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej ostrzegł po raz kolejny, aby „nie przymykać oczu” na kryzys klimatyczny. Znany od dziesiątek lat z propagowania ekologicznej narracji duchowny tytułowany jest nawet „zielonym patriarchą”. Wezwanie do akceptacji klimatyzmu powtórzył podczas konferencji poświęconej środowisku i turystyce z udziałem greckich władz.

Przemawiając do uczestników wydarzenia na greckiej wyspie Nisyros, Bartłomiej podkreślił „pilną potrzebę globalnych wysiłków” na rzecz zatrzymania rzekomej katastrofy klimatycznej. Według prawosławnego patriarchy państwa powinny włączyć się w środowiskową politykę „niezależnie od interesów geopolitycznych i innych względów”.

W zgodzie z linią klimatystów duchowny przekonywał, że „zmiany klimatyczne” są już dramatyczną rzeczywistością o globalnych wymiarach i skutkach, a nie scenariuszem przyszłości. W związku, jak sądzi, z tym konieczne są natychmiastowe działania.

Kryzys ekologiczny ma przede wszystkim korzenie duchowe i moralne, stwierdził „zielony patriarcha”.  Ludzie „mimo że są świadomi konsekwencji swoich decyzji, nadal zachowują się tak, jakby o tym nie wiedzieli”. Nadzieja, „że przyroda w jakiś sposób przezwycięży postępujące zniszczenia powodowane przez człowieka i zregeneruje się, jest fałszywa”, ostrzegł w swoim przemówieniu duchowny.

Patriarcha pochwalił „inicjatywy społeczeństwa obywatelskiego” i ruchy ekologiczne, a także zaangażowanie polityczne w ochronę środowiska. Poza tym jednak konieczna jest „radykalna zmiana sposobu myślenia i zasadnicze odwrócenie, przejście od koncentracji na posiadaniu do koncentracji na byciu”. Religie stoją przed  wielkim zadaniem przyczynienia się do tej zmiany. Ważne jest, aby wykorzystać potencjał ekologiczny, społeczny i pokojowy religii – podkreślił „zielony patriarcha” Bartłomiej. 

KAI/oprac. FA

byc-czy-miec-Marks.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

„Mieć, czy być”? Fałszywa alternatywa spadkobierców Marksa

„Mieć, czy być?” – ten aforyzm na dobre zadomowił się już w codzienności i obiegu pop-kulturalnym. W dobie umacniającego się konsumeryzmu gości on i na naszych ustach jako ostrzeżenie przed materializmem często w towarzystwie szczytnych ideałów. Tymczasem logika utrwalona w znanym porzekadle ma post- marksistowski rodowód i inspiruje niepokojące programy gospodarcze – te opatrzone hasłem „nie będz...Czytaj dalej

74462.jpg
fot. flickr.com

Ekologia głęboka a chrześcijaństwo. Dlaczego abp Jędraszewski ma rację

Ekologizm to dzisiaj pojęcie jeszcze dość enigmatycznie. Aby lepiej zrozumieć wynikające z niego zagrożenia dla chrześcijaństwa, należy zwrócić uwagę na ekologię głęboką ­– podstawę współczesnego ruchu ekologicznego.   - Szatan chce zniszczyć więź pomiędzy człowiekiem a Bogiem, a jego pokusy przyjmują rozmaite kształty. Jednym z nich jest ideologia ekologizmu, według...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: