Elise Ann Allen: Leon XIV chce pojednania z Kurią Rzymską po okresie rządów Franciszka

Papież Leon XIV chce dokonać pojednania między urzędem biskupa Rzymu a Kurią Rzymską. Dał temu dobitny wyraz, inaczej niż papież Franciszek, deklarując gotowość do bliskiej współpracy z administracją papieskiej diecezji. Zwróciła na to uwagę na łamach portalu "Crux" watykanistka Elise Ann Allen. Jej zdaniem Ojciec święty zamierza kontynuować reformy, ale unikając konfrontacji i autorytarnych posunięć.
Elise Ann Allen zwróciła uwagę, że w ciągu ostatniego tygodnia Leon XIV spotkał się z przedstawicielami dwóch najważniejszych sekcji całej Kurii rzymskiej: reprezentantów papieskiej dyplomacji oraz urzędników Sekretariatu Stanu.
"Papież Franciszek był populistą, który wolał pracować dookoła własnego systemu niż razem z nim lub poprzez niego. Często strofował i korygował swój aparat administracyjny. W przemówieniu Bożonarodzeniowym do Kurii Rzymskiej w 2014 roku wymienił 15 chorób, na które jego zdaniem cierpią kurialiści. Leon przyjął inny ton - wdzięczności" - napisała dziennikarka.
Podczas spotkania z przedstawicielami Sekretariatu Stanu, do którego doszło 5 czerwca, papież dziękował im za dotychczasową pracę i podkreślał, iż jest dla niego oczywiste, że biskup Rzymu nie może działać samodzielnie, ale musi opierać się na swoim aparacie administracyjnym. Z kolei w przemówieniu do dyplomatów papieskich z 10 czerwca mówił, że ich rola jest nie do zastąpienia, zwracając uwagę zwłaszcza na wybór kandydatów na biskupstwa na całym świecie.
– Kościół nie byłby w stanie dać wielu rzeczy, gdyby nie poświęcenie, praca i wszystko, co robicie, aby umożliwić realizację tak ważnego wymiaru wielkiej misji Kościoła, a dokładniej… wybór kandydatów do biskupstwa. Dziękuję wam z całego serca za to, co robicie! – podkreślił Ojciec święty.
"W pewnym sensie ta zmiana jest naturalna. Franciszek został wybrany po to, by przeprowadzić reformę. Było jasne, że na konklawe w 2013 roku kardynałowie chcieli kogoś, kto posprząta dom, naprawi finansowe problemy Watykanu i odnowi struktury wewnętrzne" - komentowała Elise Ann Allen. W praktyce reformy te powiodły się częściowo, ale Franciszek rzeczywiście starał się o zmianę. "Decydował się często omijać albo wykluczać kurię, polegając raczej na osobach zaufanych z zewnątrz, regularnie wzywając urzędników kurialnych do nawrócenia" - przypomniała ekspertka.
Inne zadanie stoi przed Leonem XIV, którego kardynałowie wybrali po to, by przyniósł Kościołowi jedność i postarał się uleczyć podziały. Purpuraci oczekiwali, że będzie kontynuować reformy Franciszka, ale z większym naciskiem na zachowanie jedności.
Według Elise Ann Allen Leon XIV pokazuje, że chce pracować razem z Kurią Rzymską, a nie dookoła niej; stara się też uleczyć rany, które mógł zadać Franciszek.
Zdaniem watykanistki w czasie zeszłotygodniowych spotkań z pracownikami kurii papież dał odczuć, że "utrzyma tę samą ogólną wizję i reformy, które Franciszek rozpoczął w kurii", jednak zrezygnuje z problematycznego i prowadzącego do konfliktów stylu działania.
Źródło: Crux
Pach, AS






