Europa odetchnęła z ulgą. Przywódcy reagują na cofnięcie przez KE zakazu sprzedaży aut spalinowych

mid-epa12594632.jpg
fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Komisja Europejska wycofała się we wtorek z całkowitego zakazu sprzedaży w UE nowych samochodów spalinowych od 2035 roku. Pałac Elizejski, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i szef włoskiej dyplomacji Antonio Tajani poinformowali, że przyjmują tę decyzję z satysfakcją i zwrócili uwagę, że chroni ona miejsca pracy.

Merz pochwalił KE za wybór „właściwej drogi” i podjęcie pragmatycznej decyzji; uznał też, że dobrym rozwiązaniem jest pogodzenie celów klimatycznych z „rzeczywistością rynku”.

Tajani oznajmił, że w samych tylko Włoszech decyzja KE uratuje 70 tys. miejsc pracy. - Tak – dla ochrony środowiska, ale zawsze z zachowaniem godności ludzi, tych którzy prowadzą przedsiębiorstwa i tworzą miejsca pracy – dodał.

Zróbmy to razem!

Pałac Elizejski ogłosił, że „pochwala” decyzję KE, a doradca prezydenta Francji Emmanuela Macrona powiedział dziennikarzom, że Paryż docenia „elastyczność” Komisji, która wzięła pod uwagę również troskę o produkcję samochodów w Europie.

Jednak nieco wcześniej francuska ministra transformacji ekologicznej Monique Barbut oświadczyła, że przyjmuje tę „elastyczność z żalem” i zapowiedziała podjęcie walki o to, by decyzja KE nie została zatwierdzona przez kraje Unii.

Koncerny samochodowe Renault i Volkswagen pochwaliły „pragmatyczne stanowisko KE”, jednak firma Volvo, przejęta przez chiński koncern w 2010 roku, wydała komunikat, w którym skrytykowała Komisję i podkreśliła, że stworzyła pełną ofertę samochodów elektrycznych w niespełna 10 lat. „Jeśli my to możemy zrobić, to mogą też inni” – podkreślił koncern.

Reuters przypomina, że decyzja KE jest ustępstwem wobec nacisków Niemiec i Włoch oraz wielkich europejskich producentów samochodów, ale ocenia zarazem, że jest to „największe odejście UE od polityki ekologicznej w ciągu ostatnich pięciu lat”.

KE zaproponowała, aby producenci samochodów od 2035 roku musieli spełnić wymóg redukcji emisji CO2 o 90 proc., a pozostałe 10 proc. emisji będzie musiało być kompensowane poprzez stosowanie stali niskowęglowej wyprodukowanej w UE lub e-paliw i biopaliw. Decyzja ma pomóc europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu w konkurencji z Teslą i chińskimi pojazdami elektrycznymi.

Propozycja KE będzie musiała zostać zaakceptowana przez państwa członkowskie w ramach Rady UE i przez Parlament Europejski. W kolejnych miesiącach będą toczyć się więc w Brukseli i Strasburgu prace nad ostatecznym kształtem nowych przepisów.

Źródło: PAP

automobile-2679743_1280-e1687537166854.jpg
Fot. Pixabay

Komisja Europejska wycofuje zakaz samochodów spalinowych. Jest jednak jedno ale...

Komisja Europejska wycofuje się z całkowitego zakazu sprzedaży w UE nowych samochodów spalinowych od 2035 roku. Nie oznacza to jednak rezygnacji z wyśrubowanych celów klimatycznych. Producenci samochodów od 2035 r. musieliby zamiast tego spełnić wymóg redukcji emisji CO2 aż o...90 proc.KE chce, aby od 2035 roku producenci samochodów musieli osiągnąć cel redukcji emisji spalin o 90 proc., a pozosta...Czytaj dalej

SCT-auta-znak.jpg
PCh24.pl

Obywatelu, znaj łaskawość władzy. W pierwszym miesiącu SCT w Krakowie „tylko” pouczenia

Wiceprezydent Krakowa Łukasz Sęk zapowiedział, że w pierwszych miesiącach obowiązywania tzw. strefy czystego transportu (SCT) służby, głównie straż miejska, będą przede wszystkim „informować i pouczać” osoby, które wjadą do strefy samochodami, które władza uznała za niewłaściwe do użycia pod pretekstem ideologii klimatyzmu.SCT zacznie obowiązywać w stolicy Małopolski 1 stycznia. Obejmie większą cz...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: