Facebook i Instagram uzależniają. Bruksela oczekuje od Mety rezygnacji z modelu biznesowego

socialm.jpg
Fot. pixabay.com

Komisja Europejska uznała, że ​​Meta naruszyła przepisy Aktu o usługach cyfrowych (DSA) w związku z zaprojektowaniem Instagrama i Facebooka w taki sposób, aby uzależniać użytkowników od aplikacji. Eurokraci prowadzą dochodzenie, badając w szczególności funkcje związane z nieskończonym przewijaniem, automatycznym odtwarzaniem, powiadomieniami oraz z wysoce spersonalizowanymi systemami rekomendacji platform. 

Przedstawiciele KE wstępnie stwierdzili, że Meta nie dokonuje odpowiedniej oceny ryzyka pod kątem funkcji uzależniających dla użytkowników aplikacji oraz zagrożenia dla ich zdrowia fizycznego i psychicznego. W szczególności wskazano na dobrostan nieletnich.

Komisja ma pretensje, że spółka wprowadziła w swoich aplikacjach funkcje, które stale wyświetlają użytkownikom nowe treści. Podsyca to chęć ciągłego przewijania zawartości, przestawiania mózgu w „tryb autopilota”, co przyczynia się do niezdrowych nawyków oraz kompulsywnego korzystania z produktów.

Zróbmy to razem!

Spółka ma ignorować informacje na temat czasu spędzanego przez nieletnich na Instagramie lub Facebooku w nocy. Optymalizujące różne formaty, np. reels i stories, doprowadzają do nadmiernego lub kompulsywnego korzystania z usług.

Zdaniem członków KE badających sposób radzenia sobie z ryzykiem przez Meta, wprowadzono niewystarczające środki przeciwdziałania uzależnieniu od usług tej firmy.

Narzędzia do zarządzania czasem na Instagramie i Facebooku – w tym te domyślnie aktywowane dla nastolatków – można łatwo zignorować. Przez to nie obserwuje się znaczącego ograniczenia czasu spędzanego w sieci ani kontroli korzystania z usług Mety.

Mało skuteczna jest także kontrola rodzicielska z powodu m.in. słabej znajomości technologii przez dorosłych oraz braku czasu. Również niewystarczające jest podnoszenie świadomości dotyczące zagrożeń dla zdrowia psychicznego powodowanych przez korzystanie z usług Facebooka i Instagrama.

W opinii Brukseli, amerykańska spółka musi wprowadzić zmiany w designie zarówno na Instagramie, jak i Facebooku, choćby poprzez domyślne wyłączenie kluczowych funkcji uzależniających, takich jak „autoodtwarzanie” i „nieskończone przewijanie”, wdrożenie efektywnych „przerw przed ekranem” oraz dostosowanie systemu rekomendacji, by był mniej zorientowany na zaangażowanie.

Są to wstępne ustalenia z dochodzenia Komisji Europejskiej przeciwko Mecie. Amerykańska korporacja teraz ma czas na analizę i odniesienie się do dokumentów KE zawartych w aktach dochodzenia.

Wnioski zostaną skonsultowane z Europejską Radą Usług Cyfrowych. W razie ich potwierdzenia Komisja Europejska może wydać decyzję o stwierdzeniu niezgodności, która może skutkować nałożeniem grzywny proporcjonalnej do charakteru, wagi, powtarzalności i czasu trwania naruszenia, a wynoszącej maksymalnie 6% całkowitego rocznego światowego obrotu dostawcy usług.

Postępowanie przeciw Meta w sprawie przestrzegania DSA Bruksela wszczęła 16 maja 2024 r. Komisja zaznacza, że jej wstępne stanowisko opiera się na dogłębnym dochodzeniu, obejmującym analizę raportów z oceny ryzyka Meta, danych wewnętrznych i dokumentów oraz odpowiedzi koncernu na liczne wnioski o udzielenie informacji, z przeglądu obszernych badań naukowych na ten temat oraz wywiadów z ekspertami z wielu dziedzin, w tym z zakresu uzależnień behawioralnych.

Dochodzenie obejmuje środki kontroli wieku, które Meta wprowadziła dla osób nieletnich poniżej 13. roku życia. Wstępne ustalenia w tej sprawie przyjęto 29 kwietnia 2026 r.

Oprócz tego Bruksela kontynuuje odrębne dochodzenie w sprawie tzw. efektu „króliczej nory”, spowodowanego przez konstrukcję systemów rekomendacji Facebooka i Instagrama. Mogą one  wykorzystywać luki w zabezpieczeniach i brak doświadczenia osób nieletnich.

Meta to nie jedyna platforma, która tak projektuje aplikacje, aby przekształcać uwagę użytkowników w zasób wykorzystywany do uzależnienia. Praktycznie wszystkie aplikacje dostępne na rynku opierają się na takim modelu biznesowym: narzędzia zwiększające zaangażowanie użytkowników są w rzeczywistości mechanizmami wywoływania i podtrzymywania zachowań kompulsywnych.

Niekończące się przewijanie treści, automatyczne odtwarzanie wideo (autoplay), lawina powiadomień i algorytmy personalizujące przepływ informacji to nie są zwykłe funkcje technologiczne, lecz narzędzia służące do zatrzymania użytkowników jak najdłużej na danej platformie. Powstaje zatem pytanie, czy KE podda skrupulatnej analizie narzędzia innych platform technologicznych.

Bruksela może nie tylko obłożyć daną platformę karą grzywny, ale także żądać wyeliminowania lub domyślnego wyłączenia funkcji, które generują większość czasu spędzanego przez użytkowników na platformach. Może to doprowadzić do utraty znacznej części przychodów z reklamy cyfrowej.

Komisja Europejska wskazała kierunek zmian, oczekując od platform domyślnego wyłączenia autoodtwarzania i nieskończonego przewijania, wprowadzenie rzeczywistych i skutecznych przerw dla użytkowników oraz modyfikacji algorytmów, aby nie były ukierunkowane wyłącznie na maksymalizację poziomu zaangażowania użytkowników.

Źródło: eureporter.co

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: