Fauci milczy przed Senatem. Współtwórca reżimu covidowego w USA odmówił odpowiedzi na ponad 90 pytań

Wobec dr. Anthony'go Fauciego – kluczowej postaci mającej udział w tworzeniu reżimu covidowego w USA – pojawiły się poważne zarzuty. Obejmują one m.in. finansowanie badań w Chinach, które miały doprowadzić do wybuchu pandemii, oraz wprowadzenie Kongresu w błąd. 29 lipca były wysoki rangą urzędnik do spraw zdrowia stanął przed komisją senacką, jednak odmówił odpowiedzi na wszystkie zadane mu pytania. Łącznie było ich ponad 90.
Fauci został wezwany przed komisję przez republikańskiego senatora Randa Paula. Paul utrzymuje, że były dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych finansował badania prowadzone w Chinach, które miały doprowadzić do wybuchu pandemii koronawirusa. Zarzuca mu także składanie nieprawdziwych wyjaśnień przed Kongresem. Sam Fauci zdecydowanie odpiera te oskarżenia.
- Działając zgodnie z poradą mojego pełnomocnika, z należnym szacunkiem odmawiam udzielenia odpowiedzi, korzystając z przysługującego mi prawa wynikającego z piątej poprawki do Konstytucji - odpowiadał Fauci na każde z ponad 90 pytań zadanych mu podczas przesłuchania.
Piąta poprawka do konstytucji
Piąta poprawka do konstytucji USA daje prawo do odmowy składania zeznań na własną niekorzyść. Skorzystanie z tego uprawnienia przez Fauciego dodatkowo zaostrzyło wieloletni spór między nim a Republikanami. Sam lekarz przekonywał, że zdecydował się na taki krok, ponieważ senator Paul ma – jak to określił – „niezdrową obsesję” na jego punkcie i próbuje doprowadzić do sytuacji, w której podczas przesłuchania powiedziałby coś mogącego narazić go na odpowiedzialność karną.
Pomimo odmowy odpowiedzi ze strony Fauciego komisja kontynuowała przesłuchanie. Republikanie poruszali kwestie finansowania badań przez Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH), pochodzenia koronawirusa oraz wcześniejszych deklaracji byłego doradcy.
Prewencyjnie ułaskawiony przez Joe Bidena
W ostatnich godzinach swojej prezydentury Joe Biden prewencyjnie ułaskawił Fauciego oraz innych urzędników, obawiając się, że administracja Donalda Trumpa będzie dążyć do postawienia ich przed sądem. Ułaskawienie obejmuje wyłącznie działania podjęte do 19 stycznia 2025 r., a zatem Fauci wciąż może być oskarżony o czyny popełnione poza tym okresem – w tym za czyny związane z postępowaniem przed komisją senacką – a także być ścigany na podstawie prawa stanowego lub lokalnego.
Senator Paul przekonuje, że prewencyjne ułaskawienie, którego Joe Biden udzielił Anthony'emu Fauciemu, nie oznacza zakończenia sprawy. - Ułaskawienie nie zmienia historii ani dokumentów i nie uniemożliwia Kongresowi ustalenia, co naprawdę się wydarzyło - powiedział senator.
Współtwórca reżimu covidowego w USA
Dr Anthony Fauci był jedną z najważniejszych osób odpowiedzialnych za kształtowanie amerykańskiej polityki wobec pandemii COVID-19. Wiele z surowych restrykcji sanitarnych wprowadzano zgodnie z jego rekomendacjami, co uczyniło go celem ostrej krytyki ze strony amerykańskiej prawicy. To właśnie on zalecał m.in. nakazy noszenia maseczek, zamykanie szkół i inne działania, które ograniczały prawa obywatelskie.
Donald Trump stwierdził, że pomysły Fauciego były „szalone”. - Od samego początku mówiłem też, że wirus pochodził z laboratorium w Wuhan w Chinach. Fauci stanowczo się z tym nie zgadzał i zawsze próbował chronić Chiny - napisał 29 lipca na platformie Truth Social. Obecny prezydent zarzucił również Joe Bidenowi, że przekazał Fauciemu „ogromną, destrukcyjną władzę”.
Zapiski Fauciego
Jeszcze przed przesłuchaniem Rand Paul upublicznił ponad tysiąc stron prywatnych notatek Fauciego z okresu pandemii. W opublikowanym na platformie X wpisie wskazał na zapiski dotyczące pierwszych analiz pochodzenia wirusa i ocenił, że prywatne notatki byłego doradcy różnią się od tego, co przekazywał opinii publicznej.
Prawnik Fauciego, David Schertler, określił zarzuty wobec swojego klienta jako „fałszywe i haniebne”. Z kolei senator Paul zapowiedział, że w przyszłym tygodniu senacka komisja będzie głosować nad uznaniem Fauciego za osobę naruszającą przepisy Kongresu. Według republikanina były doradca nie miał podstaw do powoływania się na piątą poprawkę, ponieważ wcześniej został ułaskawiony przez Joe Bidena.
Źródło: PAP, interia.pl, polskieradio24.pl
AF






