Floryda ma nowego gubernatora. W pierwszych słowach podziękował Jezusowi Chrystusowi

Nowym gubernatorem Florydy został kongresmen Byron Donalds. Następca Rona DeSantis zapowiedział kontynuację zdroworozsądkowej polityki, a obrońcy życia podkreślają jego zaangażowanie w sprawę pro-life. Donalds jest pierwszym czarnoskórym gubernatorem Słonecznego Stanu.
Nowy gubernator, jak wyszedł na scenę po wyborze, odezwał się: Zanim powiem cokolwiek, chcę podziękować mojemu Panu i Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi. Podziękował następnie rodzinie, w tym żonie, synom i matce, a także byłemu gubernatorowi Ronowi DeSantis, który jego zdaniem znakomicie służył mieszkańcom stanu Floryda.
Zapewnił, że pod jego kierownictwem Floryda będzie stanem, w którym dzieci należą do swoich rodziców, a nie do rządu. - Nasz stan jest bez żadnych wątpliwości najlepszym ze wszystkich, ponieważ kieruje się zdrowym rozsądkiem i konserwatywnymi zasadami, wspiera swoje służby porządkowe i wszystkich szeryfów wspaniałego stanu Floryda – mówił.
Środowisko pro-life wspierało kampanię Donaldsa, biorąc pod uwagę historię jego głosowań w Izbie Reprezentantów USA. Jak podała organizacja Susan B. Anthony Pro-Life America, głosował on „konsekwentnie na rzecz ochrony życia nienarodzonych oraz powstrzymania przymusowego finansowania aborcji z pieniędzy podatników”.
Wskazano przy tym na jego rolę w „osiągnięciu największego od dwóch dekad sukcesu legislacyjnego ruchu pro-life, poprzez odcięcie – na okres jednego roku i w ramach ustawy budżetowej H.R. 1 – finansowania z programu Medicaid dla wielkich podmiotów aborcyjnych, takich jak Planned Parenthood”.
Organizacja podkreśliła również, że „zdecydowanie sprzeciwiał się próbom zwiększenia dotacji dla planów ubezpieczeniowych, które obejmują aborcję na życzenie”.
Poparła go również organizacja Florida Voice for the Unborn. „Kongresmen Byron Donalds to wybitny obrońca życia, na którego można liczyć w kwestii ochrony praw naszych nienarodzonych braci i sióstr, co potwierdza jego wzorowa postawa podczas głosowań – zarówno w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, jak i w Izbie Reprezentantów stanu Floryda” – czytamy w oświadczeniu.
Zwycięstwo Donaldsa oznacza, że Floryda pozostaje w rękach Republikanów, którzy rządzą w tym stanie nieprzerwanie od 1999 roku.
Źródła: lifenews.com / YouTube / 10 Tampa Bay News
FO







