Fotowoltaika na... ubraniach? Nad tym pracują estońscy naukowcy

portrait-2194457_1280-e1676189094347.jpg
fot. Pixabay

Naukowcy z Uniwersytetu Technicznego w Tallinie pracują nad stworzeniem elastycznych paneli słonecznych, które mogłyby zostać zintegrowane z odzieżą i zasilać mniejsze urządzenia elektroniczne, jak np. słuchawki – poinformowała w sobotę agencja BNS.

- Pracujemy nad materiałami fotowoltaicznymi, które są przyjazne dla środowiska i składają się z pierwiastków szeroko rozpowszechnionych w skorupie ziemskiej, przez co są też relatywnie tanie – powiedziała Marit Kauk-Kuusik, kierująca badaniami profesor Uniwersytetu Technicznego w Tallinie.

- Obecnie badamy rozwiązania wykorzystujące kesteryt. Wydajność urządzeń opartych na tym materiale sięga już 10 proc., co jest jednym z aktualnych rekordów świata – przyznała Kauk-Kuusik. Współcześnie ponad 90 proc. dostępnych na rynku paneli słonecznych zbudowanych jest z krzemu, którego wydajność sięga 20 proc., jednak jego produkcja jest stosunkowo droga, a sam materiał twardy i pozbawiony elastyczności.

Profesor zauważyła, że wiele urządzeń wykorzystywanych w trakcie przebywania na świeżym powietrzu, i co za tym idzie - na słońcu, potrzebuje zasilającej ich energii. - Używamy słuchawek czy przyrządów mierzących nasz puls czy ciśnienie, sposobem na ich ładowanie mogłyby zostać elastyczne i lekkie panele słoneczne przymocowane do części naszych ubrań. W ten sposób moglibyśmy konsumować więcej energii słonecznej i zaoszczędzić więcej pieniędzy – wyjaśniła badaczka tallińskiego Uniwersytetu Technicznego.

Źródło: PAP / Jakub Bawołek, Tallin

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: