Francja: podsumowanie starć z policją po zwycięstwie piłkarzy PSG. Blisko 800 zatrzymanych oraz 300 rannych

forum-1106794304-2.jpg
Zamieszki i starcia w Paryżu, fot. Abdullah Firas/ABACA / Abaca Press / Forum

Francuskie media podały ostateczną liczbę zatrzymanych, którzy brali udział w zamieszkach, niepokojach lub starciach z policją po zakończeniu finału Ligi Mistrzów. W całej Francji zatrzymano aż 780 osób. Rannych zostało blisko 300 osób.

W sobotę w Budapeszcie rozegrano finał piłkarskiej Ligi Mistrzów, w którym rywalizowały Paris Saint Germain oraz Arsenal Londyn. Jednocześnie na paryskim stadionie Parc de Princes zorganizowano transmisję meczu, na którym zgromadziły się dziesiątki tysięcy osób. Także wokół stadionu – pomimo braku biletów – zebrały się tysiące fanów drużyny z Paryża.

Po ostatnim gwizdku, w szale radości kibice Paris Saint Germain wylali się na okolice stadionu. Tysiące z nich dotarło również na Pola Marsowe, a także słynne Champs Elysees. Manifestacje kibiców przerodziły się w zamieszki i starcia z policją. W samym Paryżu spłonęło kilka samochodów, a także zdewastowano sklepy i piekarnie. W niedzielę wieczorem policja podała oficjalne statystyki starć w Paryżu i innych miastach Francji.

Zróbmy to razem!

Ostatecznie – jak podają władzę – zatrzymano 780 osób, które podczas nocnego świętowania zwycięstwa PSG złamały prawo lub brały udział w nielegalnych zamieszkach lub starciach z policją. Rannych w wyniku zdarzeń zostało 219 kibiców lub osób uczestniczących w niepokojach. Wśród nich ośmiu zostało ciężko rannych.

Obrażeń ciała doznało również 57 funkcjonariuszy policji. Niestety doszło także do jednego wypadku drogowego, w którym zginął młody mężczyzna.

Paryska prokuratura poinformowała także o jednym poważnym ranieniu mężczyzny nożem. Do zdarzenia doszło po sobotnim finale Ligi Mistrzów, ale prawdopodobnie nie miało to związku z piłkarskimi emocjami, a zwykłym napadem rabunkowym.

 

Źródło: france24.com

WMa

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: