Francuski plan właśnie się posypał? Zakaz social mediów dla dzieci uznany za niezgodny z konstytucją

telefony-uzaleznienie.jpg
PCh24.pl

Francuska Rada Konstytucyjna orzekła 14 sierpnia br., że ustawa zakazująca osobom poniżej 15. roku życia dostępu do mediów społecznościowych narusza wolność słowa i prawo do prywatności. Prezydent Emmanuel Macron polecił jednak zmienić ustawę w taki sposób, aby możliwe było ograniczenie dostępu nastolatków do social mediów.

Zgodnie z regulacją przyjętą przez francuski parlament od 1 września osoby poniżej 15. roku życia nie mogłyby zakładać kont w mediach społecznościowych. Z kolei wszystkie istniejące konta należące do nieletnich miałyby zostać zamknięte w ciągu czterech miesięcy. Platformy społecznościowe byłyby również zobowiązane do korzystania z systemów weryfikacji wieku zatwierdzonych przez francuski organ ochrony danych osobowych.

Rada Konstytucyjna stwierdziła, że w ustawie zabrakło „określenia warunków i ograniczeń”, w jakich powinien być przedstawiany dowód potwierdzający wiek użytkownika. Co najważniejsze, sędziowie uznali, że „kwestionowane przepisy, z jednej strony, w sposób nieproporcjonalny naruszają wolność słowa i komunikacji, a z drugiej strony, nie dają gwarancji prawnych niezbędnych do zapewnienia prawa do poszanowania życia prywatnego”.

Zróbmy to razem!

Sędziowie nie mieli wątpliwości, że art. 1 ustawy przyjętej w lipcu, której celem jest ochrona nieletnich przed zagrożeniami związanymi z korzystaniem z mediów społecznościowych, „stanowi ograniczenie, które nie jest odpowiednie, konieczne ani proporcjonalne” z punktu widzenia wolności słowa i komunikacji osób poniżej 15. roku życia.

Uznając „konstytucyjny wymóg ochrony dobra dziecka”, sędziowie stwierdzili jednocześnie, że tak szeroki zakaz „mógłby mieć zastosowanie do usług komunikacji online, w przypadku których nie wykazano zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa nieletnich (...)”.

Macron odpowiedział na decyzję Rady, polecając premierowi Sébastienowi Lecornu „pracę nad prawnie uzasadnionym projektem” zakazu - i to „jak najszybciej”. W oświadczeniu Pałac Elizejski podkreślił: „Determinacja prezydenta, aby doprowadzić tę reformę do wiosny 2027 roku, pozostaje niezachwiana”. Na wiosnę 2027 roku we Francji mają się odbyć wybory prezydenckie.

Ustawę zaskarżyli do Rady Konstytucyjnej posłowie Partii Socjalistycznej oraz radykalnie lewicowej partii La France Insoumise. Rada, która została poproszona wyłącznie o ocenę konstytucyjności art. 1 ustawy, nie orzekła natomiast w sprawie przewidzianego w niej zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach średnich od 1 września.

Pół roku wcześniej podobne przepisy wprowadziły władze Australii, z tą różnicą, że tam zakaz dostępu do mediów społecznościowych objął osoby poniżej 16. roku życia. Obecnie australijscy ustawodawcy rozważają zaostrzenie kar dla platform po tym, jak dane wskazały na mieszane efekty wprowadzonego w grudniu zakazu.

Chiny, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Turcja również wprowadziły środki ograniczające lub uniemożliwiające młodym ludziom dostęp do mediów społecznościowych, albo zapowiedziały podjęcie takich działań. Ograniczenia dla nieletnich w całej Unii Europejskiej chciałaby również wprowadzić Komisja Europejska.

Platformy społecznościowe, takie jak Google, Meta, Snap i TikTok, przekonują natomiast, że wprowadzanie odgórnych zakazów nie jest konieczne, ponieważ już wdrożyły środki mające chronić młodszych użytkowników, w tym ograniczenia wiekowe.

Źródło: bignewsnetwork.com, lemonde.fr

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: