Gen. Leon Komornicki: pokój trzeba zawrzeć! Nie możemy wchodzić w konflikt z USA

genlen.jpg
fot. YouTube / Rzeczpospolita

Ukraina nie ma szans wygrać. Trzeba kończyć wojnę, podpisywać pokój i dać sobie pauzę strategiczną - przekonnuje gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w rozmowie z Interią.

Generał przestrzega przed powielaniem narracji zachodnich polityków, których kraje znajdują się zupełnie innym położeniu niż Polska. Jak podkreślił, Warszawa nie ma żadnego interesu w pogarszaniu relacji ze Stanami Zjednoczonymi, których wsparcie w tej części świata jest kluczowe z perspektywy naszego bezpieczeństwa.

 - Nie możemy przyjmować narracji europejskiej i prowadzić polityki sprzecznej ze Stanami Zjednoczonymi. Powinniśmy popierać to, co robi Europa, ale nie oglądając się na nią (...) Trzeba konsolidować, pracować z Bałtami, Rumunią, Skandynawią i Turcją. W ślad za wypracowaniem strategii, zdefiniować nasze oczekiwania - przekonuje gen. Komornicki.

Zróbmy to razem!

W ocenie wojskowego, dalsze osłabianie relacji europejsko-amerykańskich grozi sytuacją, gdy w przypadku ataku Rosji na kraje NATO, Stany Zjednoczone nie zadziałają zgodnie z art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. To znaczy nie przybędą z interwencją w obronie atakowanego.

- Amerykanie, w obecnej sytuacji, nie są zainteresowani wojnami, które ich tylko osłabiają - podkreśla generał.

W ocenie Komornickiego, w najlepszym interesie Polski jak i całej Europy leży jak najszybsze zakończenie działań zbrojnych na Ukrainie.

- Ukraina nie ma szans wygrać. Trzeba kończyć wojnę, podpisywać pokój i dać sobie pauzę strategiczną. Europa i USA dostaną czas, ale Kreml ma go nieustannie. Na zapleczu buduje masową armię. Jeśli nie dojdzie do zawarcia pokoju, a rozłam w NATO będzie postępował, Rosja zaatakuje kraje bałtyckie. To może stać się pod koniec tego roku albo na początku przyszłego. Inwazja jest w ich planie - konkluduje generał.

Źródło: interia.pl

PR

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: