Gibała deklaruje: Nie dla patronatu dla marszu równości, tak dla transkrypcji zagranicznych homozwiązków

mid-26a11558.jpg
Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Prezydent elekt Krakowa Łukasz Gibała zapowiedział, że nie obejmie patronatem marszu równości, ponieważ w jego ocenie organizatorzy tego wydarzenia się upartyjnili. Równocześnie podkreślił, że nie będzie się sprzeciwiał transkrypcji aktów „małżeństw” jednopłciowych zawartych za granicą. 

Urząd Miasta Krakowa poinformował, że nowo wybrany prezydent Krakowa złoży ślubowanie podczas sesji Rady Miasta Krakowa 21 października.

Łukasz Gibała zapowiedział w poniedziałek w porannej rozmowie w Radiu Kraków, że – jeżeli nic się nie zmieni – to dzień po zaprzysiężeniu przedstawi swoich czterech zastępców. Nie zdradził nazwisk, ale zaznaczył, że żaden z nich nie będzie miał legitymacji partyjnej.

Zróbmy to razem!

Jak podkreślił, z myślą o mieszkańcach zamierza współpracować z przedstawicielami wszystkich stron politycznych. Jeszcze w tym tygodniu chce się spotkać z Moniką Piątkowską, z którą zmierzył się w II turze przedterminowych wyborów, ale i z kontrkandydatami z I tury, aby porozmawiać o tym, które z ich postulatów można zrealizować w mieście.

Prezydent elekt zwrócił też uwagę, że wśród osób głosujących na niego byli zarówno zwolennicy Partii Razem, jak i Konfederacji Korony Polskiej. – Mój elektorat jest bardzo ponad podziałami – ocenił Gibała.

Podkreślał, że za jego prezydentury to mieszkańcy będą w centralnym miejscu, a nie partie polityczne, deweloperzy, branża turystyczna.

Poinformował też, że jest legalistą i nie będzie się sprzeciwiał transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Nie udzieli jednak patronatu marszowi równości - w przeciwieństwie do poprzedniego, odwołanego prezydenta miasta. – Mam wrażenie, że od mniej więcej trzech lat to środowisko, które organizuje marsze równości, się po prostu upartyjniło. To są ludzie, którzy startowali do parlamentu, do samorządu z list konkretnej opcji politycznej – powiedział prezydent elekt.

Łukasz Gibała wygrał II turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zdobył 62,12 proc. głosów. Jego kontrkandydatka senator Monika Piątkowska, popierana przez KO i PSL, 37,88 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja w przedterminowych wyborach w Krakowie wyniosła 44,27 proc.

Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania 24 maja w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.

Źródło: PAP

 

Oprac. MA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: