Google reaguje po skandalu z nazwami w Mapach Google. Usuwa obraźliwe nazwy i blokuje konta

Google_Headquarters_Google_Logo_52639793897-scaled-e1704206837914.jpg
fot. Anthony Quintano from Mount Laurel, United States, CC BY 2.0

Zamiast Grobu Nieznanego Żołnierza - „Grób Znanego Żołnierza SS”, a zamiast Pałacu Prezydenckiego - „Pałac Kibolski”. To tylko niektóre z obraźliwych nazw, które pojawiły się niedawno w Mapach Google. Do godz. 10:00 6 lipca zgłoszono aż 78 przypadków zmienionych nazw m.in. instytucji państwowych, czy miejsc pamięci. Koncern Google poinformował, że na bieżąco usuwa obraźliwe wpisy i blokuje odpowiedzialne za nie konta.

Według ustaleń Interii, Google Polska otrzymało listę 46 obiektów, których nazwy zostały zmienione. W odpowiedzi biuro prasowe koncernu przekazało swoje stanowisko. – Na bieżąco usuwamy niewłaściwe nazwy przypisane do wielu lokalizacji w Polsce w Mapach Google. Blokujemy odpowiedzialne za nie konta i rygorystycznie egzekwujemy nasze zasady dotyczące treści – czytamy w informacji Biura Prasowego Google Polska, cytowanej przez Interię.

Jednocześnie firma przypomniała, że zgodnie z regulaminem zabronione jest publikowanie fałszywych i wprowadzających w błąd treści, podszywanie się pod inne osoby oraz zamieszczanie obraźliwych, nieprzyzwoitych i wulgarnych wpisów. W przypadku naruszeń Google może zawieszać uprawnienia użytkowników lub całkowicie zamykać ich konta.

Zróbmy to razem!

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, powołując się na informacje CERT Polska, do godz. 10:00 w poniedziałek, 6 lipca, zgłoszono aż 78 przypadków zmienionych nazw w Mapach Google. Dotyczyły one m.in. instytucji państwowych, miejsc pamięci, muzeów, parków, centrów handlowych i obiektów sportowych. Wśród potwierdzonych przypadków znalazły się m.in.:

- Pałac Prezydencki – „Pałac Kibolski”,
- Biuro Bezpieczeństwa Narodowego – „Biuro Bezpieczeństwa Kibolskiego”,
- Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego – „Plac Dzierżyńskiego”,
- Grób Nieznanego Żołnierza – „Grób Znanego Żołnierza SS”,
- Muzeum Powstania Warszawskiego – „Muzeum Powstania III Rzeszy”
- Westfield Arkadia – „Waffen SS Arkadia”.

Niestety pojawiły się jeszcze bardziej prowokacyjne określenia. Park Stefana Żeromskiego opisano jako „Park Stepana Bandery”, a przy byłym niemieckim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu widniało określenie „polski obóz koncentracyjny”.

Kamil Porembiński, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa cytowany przez Zero.pl, uważa, że nie doszło do przełamania zabezpieczeń Google. – Tak naprawdę nie doszło do żadnego włamania ani wykorzystania luki w zabezpieczeniach. Google Maps od lat pozwala użytkownikom zgłaszać poprawki – można zaproponować zmianę nazwy miejsca, godzin otwarcia, adresu czy poinformować, że lokalizacja została zamknięta. To funkcja oparta na zaangażowaniu społeczności. Jeżeli odpowiednio duża liczba osób zgłosi tę samą zmianę, algorytmy mogą uznać ją za wiarygodną i ją opublikować – zaznaczył w rozmowie z Zero.pl.

Jak dodał, trudno mówić w tym przypadku o cyberataku. – Wystarczy zorganizowana grupa użytkowników, która jednocześnie zgłosi tę samą zmianę. Nie trzeba przełamywać żadnych zabezpieczeń ani posiadać specjalistycznej wiedzy technicznej – podkreślił.

Źródło: dorzeczy.pl

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: