Gubernator Florydy Ron DeSantis ogłosił oficjalnie, że kandyduje na urząd prezydenta USA

Ron_DeSantis_51326400547-e1659269309173.jpg
Ron DeSantis / fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons

Gubernator Florydy oficjalnie ogłosił, że będzie ubiegał się o prezydenturę. Ron DeSantis, uważany jest za głównego rywala Donalda Trumpa w wyścigu o nominację Republikanów. Polityk zainaugurował swoją kampanię podczas przerywanej z powodu usterek dyskusji z Elonem Muskiem na Twitterze.

"Kandyduję na prezydenta Stanów Zjednoczonych, by przewodzić wielkiemu amerykańskiemu powrotowi, bo wiemy, że nasz kraj idzie w złym kierunku" - powiedział DeSantis w "Twitter Space". Obiecał, że jako prezydent zrewitalizuje kraj, przywróci mu "zdrowie psychiczne", fiskalną odpowiedzialność i bezpieczeństwo granic. Oskarżał przy tym prezydenta Joe Bidena o "medyczny autorytaryzm" jego administracji, odnosząc się do wymogów szczepień dla pracowników federalnych, a także o powodowanie inflacji i kryzys na granicy.

Wielokrotnie przywoływał też swoje wysiłki przeciwko ograniczeniom pandemicznym, na czym zyskał sobie popularność na prawicy w całym kraju. Chwalił też miliardera Elona Muska za jego przejęcie Twittera i ujawnienie rzekomego "reżimu cenzury" za czasu poprzednich właścicieli serwisu. Podczas dyskusji nie poruszono tematów polityki zagranicznej.

Zróbmy to razem!

Do historycznego ogłoszenia przez DeSantisa w ramach dyskusji audio na Twitterze doszło z ponad 20-minutowym opóźnieniem ze względu na problemy techniczne serwisu Muska, który przyznał, że serwery firmy nie wytrzymały obciążenia. W spotkaniu na szczytowym momencie uczestniczyło ponad 600 tys. osób. Według portalu Axios, decyzja polityka, by zainaugurować kampanię na Twitterze, a nie w największej prawicowej telewizji Fox News jest oznaką rosnących wpływów Muska jako "króla konserwatywnych mediów". Telewizja nazwała wydarzenie "katastrofą".

DeSantis jest uważany za głównego rywala Donalda Trumpa w wyścigu o nominację Republikanów w wyborach na prezydenta w 2024 r. W ostatnich tygodniach jego notowania wśród wyborców prawicy znacznie spadły, a pozycja Trumpa urosła. Poparcie dla gubernatora oscyluje wokół 20 proc., podczas gdy byłego prezydenta - ponad 50 proc.

Trump zareagował na ogłoszenie rywala serią wpisów na swoim portalu społecznościowym, przekręcając jego imię na "Rob DeSanctimonious" (Rob DeŚwiętoszkowaty) i drwiąc z problemów technicznych inauguracji jego kampanii. "+Rob+, mój czerwony guzik jest większy, lepszy, silniejszy i działa (prawda!), twój nie" - napisał były prezydent.

Obok Trumpa i DeSantisa udział w republikańskich prawyborach zgłosiło pięciu innych polityków, jednak żaden z nich nie cieszy się w sondażach poparciem powyżej 5 procent.

Źródło: PAP/Oskar Górzyński 

Ron_DeSantis_52291373965-e1683869870497.jpg
Ron DeSantis / fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons

Reforma edukacji na Florydzie. Ron DeSantis zakazał używania smartfonów w klasach i instalowania TikToka

Po wyeliminowaniu ze szkół propagandy neomarksistowskich ideologii (LGBT, BLM) gubernator Ron DeSantis podpisał ustawy zakazujące korzystania przez uczniów ze smartfonów oraz instalowania chińskiego TikToka na urządzeniach kadr szkolnych. Wymierzył także cios w socjalistyczne przywileje związków zawodowych.Katolicki gubernator Florydy podpisał pięć nowych ustaw w ramach trwającej reformy edukacji....Czytaj dalej

Ron_DeSantis_51461296185-e1683870034734.jpg
Ron DeSantis / fot. Matt Johnson / Wikimedia Commons

Zamach na gotówkę – nie na Florydzie! Gubernator DeSantis zakazał rządowej waluty cyfrowej

Gubernator Florydy Ron DeSantis złożył podpis pod ustawą zabezpieczającą ludność Słonecznego Stanu przed federalnym zamachem na wolność ekonomiczną, jaki szykuje administracja Joe Bidena.Rząd w Waszyngtonie pracuje obecnie nad tzw. Walutą Cyfrową Banku Centralnego. Zakusy biurokratów waszyngtońskich zakładają nie tylko oczywistą w takim przypadku kontrolę zachowań konsumenckich obywateli, ale takż...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: