Holandia: premier homoseksualista adoptuje dziecko. Urodzi je surogatka

Żyjąca w sprzeczności z prawem natury homoseksualna para znajduje się dziś na politycznym szczycie Niderlandów. Premier holenderskiego rządu Rob Jetten ogłosił, że wraz z drugim mężczyzną będą sprawować opiekę nad dzieckiem. Aby ich plan mógł się spełnić, niemowlę zostanie oddzielone od kobiety, która je urodzi, a wcześniej będzie nosić pod sercem przez dziewięć miesięcy. Chodzi oczywiście o surogacyjny proceder.
Ponurą wiadomością o zamiarze sprawowania opieki nad dzieckiem szef holenderskiego rządu podzielił się w mediach społecznościowych. Opublikował on zdjęcie ze swoim „partnerem”, z którym żyje w grzesznym związku, oraz surogatką, która ma pomóc im w spełnieniu powziętego zamiaru.
„Ktoś wyjątkowy jest w drodze”, mówi wpis umieszczony na profilu polityka, cytowany przez portal opoka.org.pl. „Nie znajdujemy odpowiednio wielkich słów, by podziękować naszej dawczyni komórki jajowej, naszej surogatce Lisie oraz ich rodzinom. Nic z tego nie byłoby możliwe bez was", dodali w opublikowanym wpisie mężczyźni.
Według zapewnień, w tym wypadku „matka zastępcza” nie działa z pobudek finansowych, ale rzekomo jest bliską przyjaciółką premiera i uczestniczy w ponurej procedurze ze względów personalnych. Kobieta wyrazić miała radość ze swojego zaangażowania w przypadek surogacji.
Homoseksualny związek ma przejąć prawną opiekę nad dzieckiem po narodzinach w 2027 roku. Oznacza to, że Jetten będzie pierwszym od czasów wojny premierem kraju, który zacznie sprawować opiekę nad niemowlęciem podczas sprawowania urzędu, wyjaśnił serwis clashreport.com.
Jetten objął urząd szefa rządu w bieżącym roku. Polityk należy do frakcji Demokraci 66.
Premier Holandii w mediach społecznościowych nie unika ukazywania zdjęć i materiałów, ukazujących jego homoseksualne „uczucie” względem drugiego mężczyzny.
Źródło: opoka.org.pl, euronews.com
FA






