Holandia: Tęczowa flaga po raz pierwszy przed parlamentem

flaga haga .jpg
Fot. EPA/RAMON VAN FLYMEN Dostawca: PAP/EPA.

Czy Holendrzy poddali już całkowicie swoją dawną cywilizację? Po raz pierwszy w historii przed budynkiem tamtejszej Izby Reprezentantów zawisła w niedzielę tęczowa flaga, symbol destrukcyjnej ideologii LGBT, niszczącej status rodziny i społeczeństwo. Posłowie zdecydowali o tym w czwartek późnym wieczorem, po kilku dniach sporów. Za ekspozycją rewolucyjnej flagi w tak zwanym Dniu Coming Outu głosowało 90 parlamentarzystów, przeciw było zaledwie 36.

Jak poinformował nadawca publiczny NOS, początkowo prezydium niższej izby holenderskiego parlamentu zgodziło się na wywieszenie flagi LGBT+. Następnie wycofało zgodę po sprzeciwie niewielkiej, konserwatywnej Politycznej Partii Protestantów (SGP), która ma trzy mandaty.

Ugrupowanie przypominało, iż na budynku parlamentu nie powinny się znajdować flagi inne niż państwowa. Poseł SGP Diederik van Dijk argumentował, że tęczowa flaga nie jest symbolem narodowym, lecz znakiem grupy interesu, który stał się symbolem aktywizmu.

Zróbmy to razem!

Wycofanie zgody wywołało sprzeciw kilku ugrupowań. Lewicowa Progresywna Holandia (PRO), Partia na rzecz Zwierząt (PvdD), reprezentująca interesy seniorów 50Plus i liberalna Volt złożyły wniosek o zmianę decyzji. Ich przedstawiciele podkreślali, że parlament „powinien wspierać prawa osób LGBT+” oraz zapewniać swoim pracownikom otwarte środowisko pracy.

Na żądanie SGP przeprowadzono głosowanie imienne. Ponieważ odbywało się późnym wieczorem, część posłów, którzy wcześniej opuścili Hagę, musiała wrócić do parlamentu.

Wywołało to niezadowolenie polityków. Przedstawicielka rolniczego ugrupowania BBB Caroline van der Plas, która musiała wrócić z Deventer, skrytykowała konieczność pokonywania przez parlamentarzystów łącznie tysięcy kilometrów. Poseł centroprawicowej Unii Chrześcijańskiej (CU) Pieter Grinwis nazwał sytuację „smutną i absurdalną”, choć ostatecznie poparł inicjatywę.

Za wywieszeniem flagi opowiedziały się wszystkie partie tworzące koalicję rządową oraz część opozycji, zarówno centroprawicowej, jak i lewicowej. Przeciw głosowali przedstawiciele SGP, ugrupowań skrajnej prawicy, w tym Partii na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa, a także DENK, partii reprezentującej przede wszystkim interesy mniejszości etnicznych w Holandii, w tym Holendrów pochodzenia tureckiego i marokańskiego.

Źródła: PAP, PCh24.pl

RoM

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: