Holandia: uroczystości upamiętniające 80. rocznicę wyzwolenia Bredy przez 1. Dywizję Pancerną gen. Maczka

maczek.jpg
fot. Skabiczewski, CC0, via Wikimedia Commons

Pamięć o tym, że 80 lat temu polscy żołnierze wyzwolili Bredę, jest wciąż żywa we wdzięcznej pamięci Holendrów. W piątek w Holandii rozpoczną się uroczystości rocznicowe.

Od 25 do 27 października na terenie Królestwa Niderlandów Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wraz z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w Hadze organizują udział polskiej delegacji w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia Bredy przez 1. Dywizję Pancerną pod dowództwem generała Stanisława Maczka.

Breda - miasto Brabancji Północnej - podczas drugiej wojny światowej była ważnym węzłem komunikacyjnym, dlatego Niemcy - okupujący Holandię od maja 1940 r. - utworzyli w niej silny bastion obrony przed atakiem wojsk alianckich. Przez Bredę wiodła najkrótsza droga do opanowania ujścia Mozy, co było jednym z zadań dywizji polskich pancerniaków. Polacy musieli związać walką aż trzy niemieckie dywizje piechoty. 80 lat temu, 29 października 1944 r., po zaciętych walkach miasto zostało zdobyte przez "maczkowców".

Jak przypomniał w rozmowie z PAP szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell, "kampania, która miała miejsce w 1944 i 1945 r., była ważna zarówno dla Polaków, jak i tych, których polscy żołnierze wyzwalali". Koniec niemieckiej okupacji w Holandii był naznaczony dużą brutalnością ze strony Niemców oraz brakami w zaopatrzeniu: "Polscy żołnierze przynieśli Holendrom wolność, ale także zaopatrzenie żywnościowe" - przypomniał Parell. Podkreślił, że mieszkańcy Bredy doceniają również to, że ich miasto zostało zdobyte bardzo małym kosztem, jeśli chodzi o zniszczenie tkanki miejskiej.

"Ta operacja zakończyła się pełnym sukcesem, przyniosła wyzwolenie Bredy i południowej części Holandii. Holendrzy z tego regionu kraju zostali wyzwoleni pół roku wcześniej niż ich rodacy z pozostałej części kraju, którzy praktycznie do końca kwietnia 1945 roku pozostawali pod niemieckim butem" – zaznaczył Lech Parell.

1. Dywizja Pancerna została powołana do życia 25 lutego 1942 r. na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego. Po intensywnym szkoleniu, w składzie 1. Armii Kanadyjskiej, ruszyła ona na otwarty w czerwcu 1944 r. front zachodni. Odegrała znaczącą rolę w bitwie pod Falaise, zamykając okrążenie wokół niemieckich 7. Armii i 5. Armii Pancernej w tzw. kotle. Zwycięski marsz dywizji pod dowództwem gen. Maczka wiódł przez północną Francję, Belgię i Holandię aż po wielką bazę niemieckiej marynarki wojennej w Wilhelmshaven. "Bijcie się twardo, ale po rycersku" - mówił do swych żołnierzy gen. Maczek.

Po zakończeniu wojny dowódca dywizji gen. Stanisław Maczek pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Pozbawiony obywatelstwa polskiego, pracował jako barman w jednym z hoteli w Edynburgu. Generał Maczek doczekał wolnej Polski; zmarł 11 grudnia 1994 r. w Edynburgu, w wieku 102 lat. Leży pochowany na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym przy Ettensebaan w Bredzie.

PAP

/ oprac. PR

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: