Igrzyska w Paryżu pod znakiem ekologizmu. Mięso w diecie dla sportowców na cenzurowanym

olimpic.jpg
fot. Sam from Vancouver, Canada, CC BY 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/2.0>, via Wikimedia Commons

Francuskie władze w ideologicznym zacietrzewieniu walczą ze spożywaniem mięsa. Za cel swojej polityki obrali również olimpijczyków, ograniczają im produkty odzwierzęce w menu podczas igrzysk w Paryżu. Sportowcom zaproponowana zostanie oferta z naciskiem na produkty roślinne.

I tak sportowcy, którzy w zaciętej rywalizacji narażają swoje organizmy na ogromny wysiłek, zamiast cielęcego gulaszu czy steka pieprzowego otrzymają m.in. risotto z komosy ryżowej. Zamiast dań z perliczki i raków, "eksperci" kulinarni zaoferują sportowcom warzywa, rośliny strączkowe i "odrobinę ryby".

Pomysłodawcy nie kryją swoich ideologicznych motywacji. - To fantastyczne pod względem ekologizacji - podkreśla Laurent Pasteur, dyrektor projektu Wioski Olimpijskiej i Paraolimpijskiej na igrzyska w Paryżu. Jak zaznacza, celem pomysłu jest "zmniejszenie śladu węglowego poprzez zaproponowanie menu zawierającego produkty lokalne i mniej białka zwierzęcego".

Zróbmy to razem!

Jednak dieta rzekomo "doba dla planety", niekoniecznie musi odpowiadać człowiekowi, zwłaszcza profesjonalnym sportowcom. - Dobra dla planety dieta, oparta na białkach roślinnych i roślinach strączkowych, nie dla wszystkich sportowców jest odpowiednia - przyznaje Helene Defrance z komisji sportowców komitetu organizacyjnego Paryż 2024, dietetyczka, medalistka olimpijska w żeglarstwie.

Jak zaznacza, diety roślinnej nie można narzucić każdemu. - Niektórzy ludzie znajdą aminokwasy w białkach roślinnych, ale nie wszystkie organizmy się dostosowują - podkreśla Defrance.

Organizatorka zaznacza, że określona przez ekologistów "rewolucyjna zmiana" stanowić będzie zaledwie "wzbogacenie" całej oferty, a ich dania będą przeznaczone "raczej do degustacji".

Źródło: rmf24.pl
PR

72622.jpg
Olga Tokarczuk. Martin Kraft [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

„Zabijanie na mięso to grzech (…) stąd tyle zła na świecie”. Tokarczuk ponownie zabłysnęła

Olga Tokarczuk otwierała swoim przemówieniem kolejną edycję Campus Polska, imprezy prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Jak przekonywała pisarka, od jakiegoś czasu cierpi na coś w rodzaju „depresji klimatycznej”, spowodowanej jej wyobrażeniem nadciągającej katastrofy. Ze sceny zaapelowała o niejedzenie mięsa, mającego w jej ocenie negatywny wpływ na ludzkość.Pisarka przyznała, że kwestie zwi...Czytaj dalej

russeau.jpg
credit: Benoit Tessier / Reuters / Forum

Przyczyną pożarów jest...nadmierne spożycie mięsa. Kompletny odlot "francuskiej Spurek"

Zdaniem Sandrine Rousseau, polityk francuskich Zielonych, za pożary w Grecji ma odpowiadać spożycie mięsa. Sprawę opisuje portal DoRzeczy."Spożycie mięsa jest jedną z przyczyn tego, co dzieje się w Algierii, Hiszpanii, Grecji, Chinach, Arizonie i wszędzie indziej. Robienie sobie zdjęcia w uśmiechach z kawałkiem mięsa, to dziś plucie w twarz tym, którzy uciekają, płoną, umierają z gorąca" – napisał...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: