III RP zapłaci 800 tys. zł za polityczny mord w PRL. Sprawiedliwości stało się za dość?

sad.jpg
Fot. Pixabay

Cztery córki żołnierza podziemia niepodległościowego, który zmarł w roku 1949 po bandyckim przesłuchaniu przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa w Bielsku Podlaskim, otrzymają 800 tysięcy złotych zadośćuczynienia za śmierć ojca.

Wyrok ten zapadł w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku. Wcześniej sąd niższej instancji postanowił wypłacić poszkodowanym 400 tysięcy, choć żądały one aż 10 milionów złotych. Po odwołaniu, apelacja dwukrotnie zwiększyła sumę odszkodowania. Każdej z czterech córek sąd apelacyjny przyznał po 200 tysięcy złotych.

Sędzia Halina Czaban powiedziała, że kwota 10 mln, którą w pozwie umieściły jego autorki jest nierealna. Wyrok jest prawomocny.

Ojciec poszkodowanych Paweł Olszewski, był żołnierzem podziemia niepodległościowego. Miał pseudonim „Rataj”. Najpierw służył w AK, a po jego rozwiązaniu w Narodowym Zjednoczeniu  Wojskowym.  Został aresztowany w kwietniu 1949 roku. Po dwóch dniach, bestialskich przesłuchań na UB w Bielsku Podlaskim, zmarł w skutek ciężkiego pobicia. Miał 48 lat, osierocił siedmioro dzieci (do dziś żyją cztery córki). Rodzina została wówczas w dramatycznej sytuacji materialnej. Do dziś nie poznała też miejsca pochówku męża i ojca.

 

Adam Białous

 

Witold-Pilecki.jpg
Rotmistrz Witold Pilecki z żoną Marią i synkiem Andrzejem. Fot. ipn.gov.pl

„Nic dobrego z tego nie wyniknie”. Piotr Semka o pozwie syna rotmistrza Pileckiego na 26 mln zł

„Syn legendarnego rtm. Witolda Pileckiego wystąpił do sądu z wnioskiem o odszkodowanie za wydanie i wykonanie wyroku śmierci na jego ojcu. (…) Sprawa jest o tyle jeszcze bardziej kontrowersyjna, że (…) rodzina Pileckiego już raz otrzymała odszkodowanie. (…) Andrzej Pilecki, syn bohatera, ma dziś 90 lat. Z uwagi na jego wiek i niełatwą drogę życiową nie jest mi łatwo komentować jego decyzję. A jedn...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: