Indyjscy nacjonaliści chcą zmienić nazwę państwa. Czy „Bharat” zastąpi „Indie”?

1200px-Prime_Minister_of_India_Narendra_Modi_at_an_informal_meeting_of_heads_of_state_and_government_of_the_BRICS_countries_Hamburg_2017.jpg
Premier Indii Narendra Modi, fot. Wikipedia

Premier Indii Narendra Modi oraz partia rządząca uważają, że dotychczasowa nazwa państwa kojarzy się z okresem kolonializmu i postuluje zmianę nazwy kraju na Bharat; w zaproszeniach rozsyłanych na szczyt G20 prezydent kraju Draupada Murmu określana jest jako „prezydent Bharatu” – poinformował w środę portal telewizji Al-Jazeera.

W zaproszeniach na kolację wysłanych we wtorek do gości uczestniczących w tym tygodniu w szczycie G20 w Delhi Droupadi Murmu jest określana jako „prezydent Bharatu”. Również we wtorek rzecznik rządzącej Indyjskiej Partii Ludowej (BPJ) poinformował na platformie X (dawniej Twitter), że premier Modi bierze udział w szczycie Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) w Indonezji jako „premier Bharatu”.

W konstytucji najludniejszy kraj świata określany jest jako Indie (w języku angielskim) i Bharat. Kraj nazywany jest też Hindustanem („ziemia Hindusów” w języku urdu). Te trzy nazwy są używane zamiennie oficjalnie i przez opinię publiczną – informuje Al-Dżazira. Jednak w światowej opinii publicznej występuje jedynie nazwa Indie.

Zróbmy to razem!

BPJ oraz premier Narendra Modi opowiadają się za używaniem jedynie nazwy Bharat. Nazwa ta jest sanskryckim terminem znalezionym w świętych pismach sprzed ok. 2000 lat. Odnosi się do niejednoznacznego terytorium, Bharatavarsa, które rozciągało się poza dzisiejsze granice Indii i mogło obejmować tereny dzisiejszej Indonezji.

BJP zmieniła już nazwy miast i miejsc związanych z okresami panowania muzułmańskiej dynastii Mogołów i kolonialnym. Na przykład Ogród Mogołów przy pałacu prezydenckim w New Delhi został przemianowany na Amrit Udyan. Krytycy takich poczynań twierdzą, że nowe nazwy są próbą wymazania z historii Indii Mogołów, którzy rządzili subkontynentem przez prawie 300 lat.

Indyjska opozycja nie zgadza się z postulatami BJP. „Chociaż nie ma konstytucyjnego sprzeciwu wobec nazywania Indii Bharat, jedną z dwóch oficjalnych nazw kraju, mam nadzieję, że rząd nie będzie tak głupi, aby całkowicie zrezygnować z Indii, która to nazwa ma nieobliczalną wartość marki budowanej przez wieki” – napisał na X-ie Shashi Tharoor, poseł z partii Indyjski Kongres Narodowy. „Powinniśmy nadal używać obu słów, ale nie rezygnować z historycznej nazwy, która jest rozpoznawalna na całym świecie” – dodał.

- Wszyscy mówimy „Bharat”. Co w tym nowego? Ale nazwa „Indie” jest znana na całym świecie. Co się nagle stało, że rząd chce zmienić nazwę kraju? – zapytała Mamata Banerjee, liderka partii opozycyjnej All India Trinamul Congress, cytowana przez Al-Jazeerę.

BJP argumentuje, że nazwa Indie jest pozostałością kolonialnej i niewolniczej przeszłości kraju. - Powinna zostać usunięta z konstytucji - powiedział deputowany z ramienia partii rządzącej Naresh Bansal. - Brytyjczycy zmienili nazwę Bharat na Indie – powiedział Banshal na posiedzeniu parlamentu. - Nasz kraj jest znany pod nazwą „Bharat” od tysięcy lat. (...) Nazwa „Indie” została nadana przez kolonialistów i dlatego jest symbolem niewolnictwa – dodał.

Indyjski rząd zwołał na 18-22 września specjalną sesję parlamentarną, ale nie ogłosił żadnego porządku obrad. Opozycja spekuluje, że będzie ona poświęcona zmianie nazwy kraju – przekazała Al-Jazeera.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: