Inkluzja w Krakowie. Uniwersytet Ekonomiczny wprowadza feminatywy

67ytu5y346789o0786ikeryhwtqr32534657687io.jpg
fot. Wikipedia

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie wprowadził feminatywy. Od teraz takie formy jak profesorka czy kierowniczka będą oficjalne. - To wyjście naprzeciw postulatom członkiń i członków naszej wspólnoty akademickiej, które zostało poprzedzone licznymi działaniami - zadeklarował rzecznik uczelni, dr Paweł Kozakiewicz.

Informujący o zmianie portal LoveKrakow.pl postanowił sam uczynić zadość feminatywnym normom. Pisząc o ankiecie, która miała zmierzyć poziom poparcia dla zmian, wskazał: "Wzięli w niej udział pracownicy/pracownice, studenci/studentki i doktoranci/doktorantki UEK". Cóż; dobrze, że płcie są - póki co - tylko dwie; przy większej różnorodności płciowej może powstać poważny problem z mnożeniem rzeczowników.

Tak będą teraz wyrażać się jednak również pracownicy uczelni. Chcąc zatrudnić na przykład portiera, mają pisać: "Zatrudnimy portiera/kę". 

Uniwersytet Ekonomiczny Krakowa przekonuje, że feminatywy będą niezwykle wartościowe dla inkluzji społecznej. Według rektora mają pozwolić na "językową równość" i w ten sposób "przeciwdziałać wykluczeniu".

Każda pracownica uczelni będzie mogła "wskazać formę żeńską nazwy zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji", co będzie następnie widoczne na stronie internetowej uniwersytetu, w stopkach e-maili i tak dalej. 

Tak się zaczyna odgórna językowa kreacja nowego świata...

Źródło: lovekrakow.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: