Irańskie media: stracono trzech mężczyzn zaangażowanych w protesty antyrządowe

Trzech mężczyzn oskarżonych o udział w styczniowych protestach antyrządowych i spisek z Izraelem zostało straconych w poniedziałek – poinformowały irańskie media. Według organizacji broniących praw człowieka od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wyroki śmierci w Iranie wykonano już na ponad 20 osobach.
Irańska agencja Fars przekazała, że dwóch straconych to „agenci Mosadu” zamieszani w „zamach stanu” w mieście Meszhed. Zarzucono im „bezpośredni udział” w zabójstwie funkcjonariusza sił bezpieczeństwa. Trzeci mężczyzna został opisany jako kluczowy przywódca zamieszek, który miał kierować grupami odpowiedzialnymi za śmierć kolejnych funkcjonariuszy. Wśród zarzutów stawianych skazanym były m.in. niszczenie mienia publicznego, zmowa przeciwko bezpieczeństwu państwa i podżeganie do zabójstw.
Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) podało, że od rozpoczęcia konfliktu stracono w Iranie co najmniej 21 osób z powodów politycznych. Dziewięć z tych osób skazano na karę śmierci w związku z antyrządowymi protestami w styczniu, dziesięć za rzekomą przynależność do grup opozycyjnych, a dwie pod zarzutem szpiegostwa.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami na Izrael i arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Siły USA blokują irańskie porty. Od 8 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni.
Źródło: PAP







