Islam i przemoc. Biskup Eleganti nie ma złudzeń, ostre słowa!

obraz_2022-11-03_192057502.png
fot. YouTube/Marian Eleganti

Kilka dni temu islamista we włoskiej Modenie wjechał w grupę przechodniów. Ranna została również Polka. Jedna z poszkodwanych osób straciła obie nogi. Po ataku natychmiast stwierdzono, jakoby sprawca miał problemy psychiczne. Problem w tym, że wypisywał też agresywnie antychrześcijańskie e-maile... 

O tym oczywistym akcie islamskiej przemocy mówił w rozmowie z włoską "Il Giornale" bp Marian Eleganti ze Szwajcarii, emerytowany biskup pomocniczy diecezji Chur. 

- Dlaczego chrześcijanie nie dopuszczają się takich aktów terrorystycznych? Najwyraźniej ich religia oferuje znacznie większy potencjał indywidualnej odporności w obliczu demonicznych aktów przemocy, wymierzonych w niewinnych ludzi, którzy nie mają osobistych relacji ze sprawcą. Benedykt XVI miał absolutną rację, diagnozując problem przemocy w islamie. To oczywisty fakt - powiedział.

Zróbmy to razem!

- Islam jest niezgodny z naszą koncepcją społeczeństwa i państwa, ukształtowaną przez chrześcijaństwo, z naszą koncepcją wolności religijnej i osobistej wolności sumienia. Islam był religią antychrześcijańską od samego początku - dodał hierarcha.

- Wszędzie doprowadził do zaniku lub niemal całkowitego chrześcijaństwa - podkreślił.

- To pozostaje aktualne do dziś. Wielu lewicowców i muzułmanów podziela dziś swoją fundamentalną wrogość wobec chrześcijaństwa; a przynajmniej żaden z nich nie kiwnąłby palcem, by chrześcijaństwo przetrwało w naszych społeczeństwach. Zamiast tego marzą o erze postchrześcijańskiej - zaznaczył hierarcha. 

Jak podkreślił, kiedy tylko muzułmanie zdobędą większość, przekonamy się o prawdziwej skali przemocy, do jakiej jest gotowy islam. - Wtedy tak zwani niewierni, czyli niemuzułmanie, nie będą mieć się już dobrze... - ocenił. 

Źródło: Il Giornale

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: