Islamizacja Niemiec postępuje. Polityk nagrał spot po arabsku, mówi o Allahu

2375823523kyder4.jpg
fot. printscreen/instagram

Tego jeszcze nie było. Kandydat do parlamentu Berlina nagrał film po arabsku. Nawołuje muzułmanów do głosowania, wzywając ich do tego, by pamiętali o Allahu.

Zaskakujący spot wyborczy zamieścił w sieci polityk lewicowej partii BSW, Michael Lüders. To prominenta figura w ugrupowaniu; od grudnia 2025 roku jest jednym z jej siedmiu wiceprzewodniczących. Lüders dobrze zna arabski, bo zajmuje się kulturą islamską jako akademik; przez kilka lat był też przewodniczącym Towarzystwa Niemiecko-Arabskiego.

Polityk apeluje islamskich mieszkańców Berlina o to, by udali się na wybory i oddali głos właśnie na niego. Jak przekonuje, każdy człowiek jest jak „kropla w morzu”, ale razem mogą zmienić rzeczywistość na lepsze. Wzywając muzułmanów do tego, by „pamiętali o Allahu”, prosi ich, by nie zapominali również o wyborach i 20 września udali się do urn, by oddać swój głos na BSW.

BSW to radykalnie lewicowa partia, która w kwestiach ekonomicznych prezentuje twardy kurs socjalistyczny. Zarazem ugrupowanie jest jednak... sceptyczne wobec masowej migracji, do tego stopnia, że jest gotowe współpracować z Alternatywą dla Niemiec. Po ostatnich wyborach landowych w Saksonii-Anhalcie to właśnie politycy BSW zaoferowali Alternatywie współpracę, sugerując, że mogliby tolerować jej rząd mniejszościowy.

Nagranie spotu po arabsku, adresowanego do wyznawców islamu, pokazuje jednoznacznie, jak głębokie są zmiany społeczne w Niemczech. W całym kraju ludność islamska to już około 8 proc. społeczeństwa. W Berlinie znacząco więcej, prawdopodobnie około 10 procent. W wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych głosować mogą obywatele Niemiec, którzy przynajmniej od trzech miesięcy mieszkają w tym mieście.

Ilu jest w stolicy RFN wyznawców Allaha z obywatelstwem Niemiec, nie wiadomo; ich odsetek może być jednak bardzo znaczący zwłaszcza z perspektywy BSW, która według aktualnych sondaży może liczyć na 3,7 proc. głosów. Ewentualna mobilizacja elektoratu islamskiego, tradycyjnie mało zainteresowanego niemieckimi wyborami, mogłaby teoretycznie przesądzić o wprowadzeniu BSW do berlińskiej Izby Deputowanych.

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: