Izrael przyjdzie z pomocą Polsce, kiedy zaatakuje Rosja? Wymijająca odpowiedź ambasadora Livne

Izrael wspiera Ukrainę na wiele sposobów. Przekazujemy konieczną pomoc humanitarną i prowadziliśmy szpital polowy na terenie Ukrainy - powiedział Ambasador Izraela w Polsce Yacov Livne w wywiadzie opublikowanym w czwartek w "Gościu Niedzielnym".
Livne został zapytany, czy w przypadku ataku Rosji na Polskę, Izrael przyjdzie nam z pomocą. "Izrael jako państwo, które musiało walczyć o swoją niepodległość i egzystencję od samego początku, zawsze musiał się konfrontować się z terroryzmem i z armiami innych krajów, które chciały nas unicestwić. Dzisiaj konfrontujemy się z zagrożeniem irańskim" - podkreślił, nie udzielając jednoznacznej odpowiedzi.
Na uwagę, że prezydent Zełenski nie kryje rozczarowania postawą Izraela, Livne odparł, że "Izrael prowadzi bezustanny dialog z naszymi ukraińskimi przyjaciółmi". "Izrael wspiera Ukrainę na wiele sposobów. Przekazujemy konieczną pomoc humanitarną i prowadziliśmy szpital polowy na terenie Ukrainy" - tłumaczył. "Zasugerowaliśmy też budowę systemu wczesnego ostrzegania przed bombardowaniami ludności cywilnej, która obecnie bardzo cierpi" - dodał.
Na pytanie dlaczego nie ma już wycieczek do Polski, młodzieży finansowanych przez rząd izraelski, a wcześniej przyjeżdżały z obstawą uzbrojoną izraelskich służb specjalnych, tłumaczył, że "oficjalne wycieczki z Izraela we wszystkich krajach narażone są na ataki terrorystyczne ze strony islamskich ekstremistów". "To jest wspierane przez okrutny reżim irański, który chce zniszczyć państwo" - dodał.
PAP








