J.K. Rowling "zaprasza" policję, aby ją aresztowała. Autorka "Harry'ego Pottera" krytykuje ideologię trans

Dyktatura-LGBT-2.jpg
fot. Pixabay

J.K. Rowling, znana na całym świecie jako autorka „Harry’ego Pottera” oraz jako feministka, która otwarcie sprzeciwia się ideologii trans, publicznie zakwestionowała nowe prawo w Szkocji przewidujące srogie kary dla wszystkich, którzy używają „niewłaściwych zaimków” w stosunku do tzw. osób trans płciowych. "Niewłaściwe zaimki" mają być bowiem "podżeganiem do nienawiści".

Rowling w jednym ze swoich wpisów w mediach społecznościowych „zaprosiła” szkockie władze do aresztowania jej. „Zaproszenie” polegało na złamaniu obowiązującego w Szkocji prawa. Pisarka w kpiarski sposób skomentowała postawy kilku tzw. trans-kobiet oraz stwierdziła, że władze Szkocji dokonują zamachu na wolność słowa i przekonań, ponieważ wpisały one do kodeksu karnego przestępstwo polegające na opisie płci biologicznej człowieka.

W swoim wpisie Rowling skrytykowała m.in. trans-lekkoatletkę Guilię Valentino, czyli mężczyznę po tzw. zmianie płci. Ów mężczyzna „chciał grać w drużynie kobiet” ze względu na „siostrzeństwo, walidację i widoczność polityczną”. Pisarka wspomniała również o kilku skazanych przestępcach m. in. gwałcicielach, którzy stwierdzili, że są kobietami i w związku z tym trafili do więzień dla kobiet.

„Wydaje się, że szkoccy prawodawcy przywiązują większą wagę do uczuć mężczyzn, którzy realizują swoją ideę kobiecości, jakkolwiek mizoginistycznie lub oportunistycznie, niż do praw i wolności rzeczywistych kobiet i dziewcząt”, podsumowała autorka „Herry’ego Pottera”.

Do słów Rowling odniósł się premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak. Jak przekonywał, ludzie nie powinni być karani „za stwierdzenie prostych faktów na temat biologii”. – Wierzymy w wolność słowa w tym kraju, a konserwatyści zawsze będą ją chronić — dodał.

Źródło: Onet

TG

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: