JD Vance: Mój start w wyborach prezydenckich zależy od tego, czego chce Bóg

Wiceprezydent USA JD Vance rozważy ewentualny start w wyborach prezydenckich w 2028 r. po listopadowych wyborach połówkowych. Jak powiedział w rozmowie z Raymondem Arroyo z EWTN News, przed podjęciem decyzji będzie rozmawiał z żoną i swoim duszpasterzem oraz szukał rozeznania woli Boga.
- Gdy tylko zakończą się wybory śródokresowe, będę musiał poważnie się nad tym zastanowić – powiedział Vance w wywiadzie opublikowanym 21 października w podcaście „Arroyo Grande”.
Zapytany, czy czuje powołanie do ubiegania się o urząd prezydenta, odparł, że obecnie koncentruje się na jak najlepszym wykonywaniu swoich obowiązków. - Czuję, że Bóg wzywa mnie do promowania dobra wspólnego i do wykonywania pracy, którą obecnie wykonuję – zaznaczył.
Dodał, że przed podjęciem decyzji porozmawia z żoną Ushą i swoim duszpasterzem, a także podejmie refleksję osobistą. - Albo usłyszę, jak Bóg mówi mi, żebym coś zrobił, albo żebym czegoś nie robił – powiedział. Przyznał, że dotychczas nie odczuwał takiego jednoznacznego wezwania, ale nie wykluczył zmiany. Vance podkreślił, że na jego decyzję wpłynie również sytuacja rodzinna. On i jego żona mają czworo dzieci.
Wiceprezydent mówił także o wpływie wiary na swoje podejście do polityki. Jak zaznaczył, zobowiązuje go ona do troski o najsłabszych i bezbronnych, w tym o dzieci nienarodzone. Wskazał również na potrzebę zapewnienia ludziom dostępu do pracy, nawet jeśli nie zawsze odpowiada to interesom korporacji.
- Choć nie jestem doskonałym wyznawcą mojej wiary, to najlepszą wersją mnie samego jest ta, która słucha tego głosu w mojej głowie, który, jak sądzę, ostatecznie pochodzi od Boga – powiedział.
Zapytany o największy życiowy żal, Vance odpowiedział, że chciałby wcześniej zostać ojcem. Usha i JD Vance pobrali się w 2014 r., a ich pierwsze dziecko urodziło się w 2017 r. Wiceprezydent przyznał, że już po trzech tygodniach znajomości wiedział, iż chce poślubić Ushę i mieć z nią dzieci. Zachęcał młode pary, by nie odkładały rodzicielstwa do czasu osiągnięcia pełnej stabilizacji finansowej.
- Zawsze wydaje wam się, że najpierw załatwicie wszystkie sprawy, finanse będą idealne, a dopiero potem będziecie mieli dzieci – powiedział. - Nikt nie spogląda wstecz na swoje życie i nie mówi: „Miałem dwoje dzieci zbyt wcześnie” – dodał.
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, J.D. Vance jest katolikiem od 2019 r. W wieku 35 lat przyjął chrzest i oficjalnie wstąpił do Kościoła. Wychował się w środowisku protestanckim, pod opieką babci, którą nazywał „Bunią”. W dorosłym życiu przez pewien czas skłaniał się ku ateizmowi i libertarianizmowi. O rozważaniu konwersji na katolicyzm mówił publicznie już we wrześniu 2016 r. Ostatecznie decyzję wstąpieniu do Kościoła katolickiego podjął trzy lata później. Swoją drogę oraz refleksje na temat wiary opisywał w wypowiedziach publicznych i w książce Communion („Komunia”).
Źródło: EWTN News / KAI






