Jest śledztwo w sprawie pożaru XVII-wiecznego kościoła w sanockim skansenie

mid-26816042.jpg
Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. pożaru, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Całkowicie spłonął drewniany kościół z XVII w. wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały też dwa budynki znajdujące się w pobliżu.

Drewniany kościół pw. św. Mikołaja był jednym z najcenniejszych przykładów dawnej architektury sakralnej prezentowanych w skansenie. Świątynia została wzniesiona w XVII wieku w Bączalu Dolnym koło Jasła, a do sanockiego muzeum została przeniesiona i zrekonstruowana pod koniec lat 70. XX wieku.

Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła były zabytkowe organy. Działający instrument był starszy od samej świątyni.

Zróbmy to razem!

Jak poinformowała we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk, śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku w sprawie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Dodała, że w związku z wagą zdarzenia zostanie ono przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie.

Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. Pracowników ochrony obiektu zaalarmował przed godz. 1 sygnał systemu antypożarowego. - Stwierdzono, że w zabytkowym kościele widoczny jest ogień, a na zewnątrz wydobywają się płomienie. Niezwłocznie zatelefonowano do centrum powiadamiania ratunkowego – podała prok. Kolendowska-Matejczuk.

Dodała, że mimo iż w działaniach ratowniczo-gaśniczych brało udział ponad 20 zastępów straży pożarnej kościół wraz z zabytkowym, cennym wyposażeniem całkowicie spłonął. - Dla nas jest to niepowetowana strata. Jeden z najstarszych kościołów nie tylko na Podkarpaciu, ale i w Polsce, nasza perła uległa całkowitemu zniszczeniu - podkreślił w niedzielę dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku Marcin Krowiak.

Częściowo zniszczone ogniem zostały także dwa inne zabytkowe obiekty: Chałupa z Niebocka i stodoła. - Wszystkie budynki były drewniane, świątynia kryta gontem, a dwa pozostałe strzechą – zaznaczyła prokurator.

Na miejscu pożaru przeprowadzone zostały, pod nadzorem prokuratora, oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Przyczyny pożaru są ustalane.

Źródło: PAP

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: