Jest śledztwo w sprawie pożaru XVII-wiecznego kościoła w sanockim skansenie

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. pożaru, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Całkowicie spłonął drewniany kościół z XVII w. wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały też dwa budynki znajdujące się w pobliżu.
Drewniany kościół pw. św. Mikołaja był jednym z najcenniejszych przykładów dawnej architektury sakralnej prezentowanych w skansenie. Świątynia została wzniesiona w XVII wieku w Bączalu Dolnym koło Jasła, a do sanockiego muzeum została przeniesiona i zrekonstruowana pod koniec lat 70. XX wieku.
Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła były zabytkowe organy. Działający instrument był starszy od samej świątyni.
Jak poinformowała we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk, śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku w sprawie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Dodała, że w związku z wagą zdarzenia zostanie ono przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie.
Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. Pracowników ochrony obiektu zaalarmował przed godz. 1 sygnał systemu antypożarowego. - Stwierdzono, że w zabytkowym kościele widoczny jest ogień, a na zewnątrz wydobywają się płomienie. Niezwłocznie zatelefonowano do centrum powiadamiania ratunkowego – podała prok. Kolendowska-Matejczuk.
Dodała, że mimo iż w działaniach ratowniczo-gaśniczych brało udział ponad 20 zastępów straży pożarnej kościół wraz z zabytkowym, cennym wyposażeniem całkowicie spłonął. - Dla nas jest to niepowetowana strata. Jeden z najstarszych kościołów nie tylko na Podkarpaciu, ale i w Polsce, nasza perła uległa całkowitemu zniszczeniu - podkreślił w niedzielę dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku Marcin Krowiak.
Częściowo zniszczone ogniem zostały także dwa inne zabytkowe obiekty: Chałupa z Niebocka i stodoła. - Wszystkie budynki były drewniane, świątynia kryta gontem, a dwa pozostałe strzechą – zaznaczyła prokurator.
Na miejscu pożaru przeprowadzone zostały, pod nadzorem prokuratora, oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Przyczyny pożaru są ustalane.
Źródło: PAP






