Jest wniosek o wykluczenie partii Brauna z RBN. Prezydent Nawrocki rozwścieczył „komunistów Czarzastego”

mid-26a26286.jpg
fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo, w którym proponuje, by rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji Korony Polskiej na RBN. Jak ocenił, nie ma on pewności, czy przedstawiciele środowiska Grzegorza Brauna nie przekażą dalej tajnych informacji.

Prezydent Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego na przyszły wtorek. Jak wskazał szef BBN Bartosz Grodecki, dyskusja ma dotyczyć obecnej sytuacji bezpieczeństwa, a także kwestii zbudowania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.

Czerwony marszałek Sejmu podczas czwartkowej konferencji prasowej zasugerował, że przeszkadza mu obecność w RBN przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej.

Zróbmy to razem!

- Przed chwilą skierowałem do pana prezydenta pismo, w którym sugeruję panu prezydentowi i proponuję, żeby rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji na RBN. Jeżeli mamy rozmawiać o zbrojeniach, jeżeli mamy rozmawiać o rzeczach tajnych, nie mam pewności, że środowisko pana Brauna, Konfederacji, tych informacji nie przekaże – poinformował marszałek Sejmu.

- W związku z tym moim obowiązkiem jest poinformowanie o swoich przemyśleniach. Zrobi, co chce, i weźmie za to pełną odpowiedzialność. Nie zgadzamy się jako Lewica z legitymizowaniem Brauna – mówił marszałek Sejmu.

Pytany, czy Lewica weźmie w udział w RBN, jeżeli prezydent podtrzyma zaproszenie dla ludzi Brauna, Czarzasty powiedział, że w tej sprawie stanowisko zajmie prezydium klubu. Ocenił jednak, że w takiej sytuacji nikt z jego koalicjantów – w tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy premier Donald Tusk – nie przekaże na posiedzeniu żadnej tajnej informacji. 

Później w czwartek Czarzasty zamieścił na X skan skierowanego do prezydenta pisma. Marszałek Sejmu stwierdza w nim m.in., że „konstytucyjnym zadaniem prezydenta RP jest m.in. stanie na straży  «suwerenności i bezpieczeństwa państwa»”, a także przytacza artykuł konstytucji mówiący o roli RBN jako organu doradczego prezydenta. 

„W związku z powyższym, w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo narodowe, apeluję do Pana Prezydenta o niedopuszczenie przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej do udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego” – napisał do prezydenta Nawrockiego Czarzasty.

W poście, do którego dołączone jest pismo, marszałek dodatkowo napisał:  „Panie Prezydencie. Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy”.

Wcześniej o to, czy partia Grzegorza Brauna powinna wziąć udział w posiedzeniu RBN, pytany był podczas konferencji prasowej wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Odparł on, że w RBN muszą brać udział przedstawiciele „wszystkich stronnictw, które są demokratycznie wybrane w Sejmie”. A ponieważ – jak zaznaczył – w Sejmie są przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, to oni „powinni brać udział również w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego”.

- Jak się komunistom Czarzastego nie podoba, to niech się wszyscy podadzą do dymisji i niech zdelegitymizują swoją partię lewicową, która w dalszym ciągu nie jest w stanie potępić komunizmu i stalinizmu – dodał Czarnek. Zaznaczył, że ta kwestia stanowi większy problem niż to, „czy ktoś, kto jest w parlamencie, powinien być zaproszony na RBN”.

Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę.

W skład RBN wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie: obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, szef BBN i szef prezydenckiej kancelarii.

Źródło: PAP

cenzura-pixa-vilkasss.jpg
Grafika: Vilkasss/Pixabay

Rząd Tuska: nie wystarczą analizy – cenzura ma działać „ofensywnie i proaktywnie”

Tzw. „Centrum Walki z Dezinformacją”, które od września działa przy Ministerstwie Cyfryzacji, dostało zlecenie, by bardziej aktywnie zwalczać Polaków, których poglądy nie są zgodne z perspektywą rządu. - Nie będziemy jedynie dyskutować o diagnozach i analizach, ale działać ofensywnie i proaktywnie – zapowiedział Paweł Olszewski, wiceminister cyfryzacji i szef osobliwego tworu, jakim jest Centrum W...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: