„Jestem szczęśliwy, że żyję”. Chłopak z zespołem Downa na sejmowej komisji aborcyjnej

Dzieje się na sejmowej komisji obradującej nad czterema dzieciobójczymi projektami ustaw zgłoszonymi przez rząd Tuska. Po awanturze, jaką wywołało porównanie aborcjonistów do zbrodniarzy hitlerowskich, nastąpiły kolejne przemowy, a wśród nich krótkie wystąpienie chłopaka z zespołem Downa, który samą swoją obecnością i faktem posiadania troskliwej rodziny zaświadczył przeciwko zbrodni tzw. aborcji eugenicznej. Ponadto, jak podaje jeden z uczestników, straż marszałkowska wykazuje się szczególną gorliwością w przeszukiwaniu obrońców życia...
„Jestem Szymon. Jestem szczęśliwy, że żyję. kocham mamę i tatę” – powiedział młody chłopak obecny na tzw. „Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży”.
https://twitter.com/GodekKajaU/status/1791058327213863070?t=TDbjc4Hf4mrz6qjMnuYapg&s=31
W obradach bierze udział kilkaset osób z obu stron barykady. Jednak – jeżeli wierzyć świadectwu Krzysztofa Kasprzaka z Fundacji Życie i Rodzina – straż marszałkowska utrudnia wejście wyłącznie stronie pro-life.
Skandaliczne zachowanie straży Marszałkowskiej. Obrońcy życia są szczegółowo rewidowani. Z przeszukaniem kieszeni, toreb, sprawdzaniem nogawek spodni. Feministki wchodzą po pokazaniu dokumentu. Uśmiechnięty sejm w pełnym wydaniu – czytamy na platformie X.
https://twitter.com/kasprzak_k_/status/1791018538343309618
Źródło: X
FO







