Kaczyński: Morawiecki stracił szansę, by być moim następcą

- Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki [rozwiązał swoje stowarzyszenie - red.], to byłby dzisiaj bardzo ważnym - jeszcze raz powiem: bardzo ważnym, więcej niż bardzo ważnym - nazwiskiem w naszej partii, i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić - powiedział Jarosław Kaczyński 24 lipca.
Choć podczas swojego krótkiego wystąpienia w piątek w południe Jarosław Kaczyński ani razu nie wymienił Mateusza Morawieckiego z nazwiska, to tego samego dnia wieczorem w TV Republika wielokrotnie odnosił się do byłego premiera.
Prezes PiS został zapytany o wpis Ryszarda Terleckiego, który stwierdził, że Kaczyński powinien „pogonić maślarzy”, czyli frakcję w partii skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina. Gość programu odparł jednak, że nie zamierza ich „gonić”.
Zaznaczył, że są to ludzie, którzy „mają wyrobione poglądy, niekiedy poważny dorobek intelektualny, wykazali się lojalnością i sprawnością w trudnych czasach”. Dodał również, że gdy „maślarze” prowadzili własne stowarzyszenie, po wezwaniu kierownictwa partii natychmiast je rozwiązali.
- Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki to byłby dzisiaj bardzo ważnym - jeszcze raz powiem: bardzo ważnym, więcej niż bardzo ważnym - nazwiskiem w naszej partii, i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić - powiedział Kaczyński.
Szef PiS ujawnił również, że Morawiecki miał powiedzieć mu, iż jego celem nie jest ponowne objęcie funkcji premiera, lecz właśnie przejęcie kierownictwa w partii, ponieważ to ona jest „źródłem władzy”.
Kaczyński wyraził jednocześnie nadzieję na pozostanie z byłym premierem w dobrych relacjach. - Zgoda pewnie w końcu będzie. Pójdziemy troszkę innymi drogami; nie mam zamiaru ani z samym Mateuszem Morawieckim, ani z jego kolegami się kłócić - stwierdził.
Jak dodał, Morawiecki pójdzie „w jedną stronę”. - Życzę mu naprawdę szczerze, żeby tam jak najwięcej zwojował. My w drugą (stronę) i chciałbym, żeby nam życzył, żebyśmy tam najwięcej zwojowali - powiedział.
Wcześniej, w rozmowie z telewizją wPolsce24, Kaczyński stwierdził, że Morawiecki miał „bardziej skomplikowany życiorys”. - Był nawet doradcą Tuska - przypomniał szef PiS.
Źródło: PAP
AF







