Kalifornia: „transpłciowy” chłopiec wygrywa rywalizację sportową z dziewczętami. Rodzice są oburzeni

W stanie Kalifornia – pomimo sprzeciwu Donalda Trumpa – wciąż dopuszczane są rywalizacje sportowe, w których biologiczne kobiety muszą mierzyć się z „transpłciowymi” mężczyznami. Do takiej sytuacji doszło w jednej ze szkół średnich. Rodzice dzieci nie kryją z tego powodu oburzenia.
Jednym z postulatów wyborczych Donalda Trumpa była sprawa uregulowania rywalizacji sportowej pomiędzy kobietami a mężczyznami. Polityka byłego prezydenta Joe Bidena sprzyjała środowiskom LGBT i dopuszczała do rywalizacji wśród kobiet również biologicznych mężczyzn, uznających się za kobiety. Pomimo decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, o zakazie takich rywalizacji, lewicowy stan Kalifornia nie akceptuje tych rozporządzeń.
W 2025 roku Kalifornia zezwoliła uczniowi trzeciej klasy liceum na rywalizację z dziewczętami. Chłopak identyfikuje się jako kobieta. Ze względu na siłę i budowę fizyczną, z łatwością pokonuje swoje rywalki m.in. w konkursie skoku w dal oraz trójskoku kobiet. Tak stało się również podczas niedawnych stanowych zawodów Interscholastic Federation Southern Section Masters Meet.
Prezydent Donald Trump zareagował, ostrzegając demokratycznego gubernatora Gavina Newsoma, że wynik ten był „nieuczciwy i całkowicie poniżający dla kobiet i dziewczyn” oraz że „finansowanie federalne na dużą skalę zostanie wstrzymane, być może na stałe, jeśli rozporządzenie wykonawcze w tej sprawie nie zostanie przestrzegane”.
Tydzień później „transpłciowy” uczeń kolejny raz zdobył pierwsze miejsce podczas finałów stanowych. Przeciwko obecnej sytuacji w rywalizacji sportowej protestowali rodzice uczennic, które muszą rywalizować z młodym mężczyzną, uważającym się za kobietę.
Co jednak ciekawe, dwie młode zawodniczki – Jillene Wetteland i Lelanie Laruelle – ostatecznie wylądowały na najwyższym podium, pomimo tego, że przegrały. W ostatniej chwili zmieniono przepisy zawodów, które stanowiły, że żadna dziewczyna, która przegrała z chłopcem, nie straci swojego miejsca.
Jednak „Christian Post” donosi, że wynik tej polityki, w finałach CIF Southern Section Division 3 nie zadowala rodziców „osób transpłciowych”, a jednocześnie nadal wywołuje oburzenie ze strony przeciwników rywalizacji między mężczyznami i kobietami.
Włączanie osób z zaburzeniami tożsamości płciowej do sportów przeznaczonych dla osób przeciwnej płci jest promowane przez lewicę jako kwestia „inkluzywności”, ale krytycy zauważają, że pobłażanie sportowcom „transpłciowym” podważa pierwotną racjonalną podstawę istnienia sportów z podziałem na płeć, pozbawiając tym samym sportsmenki uznania oraz możliwości zawodowych i akademickich.
Źródło: LifeSiteNews.com
WMa






