Kard. Gerhard Müller chce swobody dla Mszy trydenckiej. Trzeba odwołać „Traditionis custodes”

Kardynał Gerhard Ludwig Müller wzywa do odwołania Traditionis custodes. Jego zdaniem, trzeba pozwolić na swobodę celebracji tradycyjnej Mszy świętej.
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary rozmawiał na ten temat z włoskim dziennikiem "Il Giornale". Jak stwierdził, Stolica Apostolska powinna cofnąć restrykcje Franciszka nałożone na sprawowanie tradycyjnej Mszy świętej, przywracając swobodę, którą zaprowadził Benedykt XVI w motu proprio "Summorum pontificum" z 2007 roku.
Według kardynała Gerharda Müllera, decyzje Franciszka "nie przyniosły pozytywnych skutków". - Stosowanie autorytarnego podejścia, by żądać ślepego posłuszeństwa, nie jest w naszym stylu, stylu chrześcijańskim. Nie powinno być żadnych kompromisów w kwestiach dogmatycznych, ale w konkretnej praktyce duszpasterskiej może istnieć pewna tolerancja - powiedział purpurat.
- Benedykt XVI znalazł dobre rozwiązanie w Summorum Pontificum, w pełni akceptując dawny ryt. To motu proprio przyniosło Kościołowi wiele pokoju. Nie zapominajmy, że Kościół ma różne ryty, które również mają różne formy. Rytu w jego dawnej formie nie można zakazać - dodał.
Jak podkreślił, sprawowanie tradycyjnej Mszy świętej nie może być szkodliwe dla Kościoła, skoro "święci i Ojcowie Kościoła odprawiali Mszę świętą w tej formie". Zaznaczył też, że Sobór Watykański II nigdy nie powiedział, że tradycyjna łacińska liturgia jest fałszywa. Dlatego należy odrzucić autorytarne podejście wielu biskupów, którzy wdrażali w życie "Traditionis custodes" stosując ostre zakazy i represje.
Kardynał powiedział, że sam odprawia Mszę świętą w Novus Ordo Missae, ale może odprawić również Mszę trydencką. Przypomniał, że zrobił tak na zakończenie tradycjonalistycznej pielgrzymki do Chartres w obecności 20 tysięcy młodych ludzi.
Źródło: Il Giornale






