„Wyższy wiek emerytalny dla bezdzietnych kobiet”? Zdaniem ministra to... okrutny pomysł

kobiety-zwierzaki.jpg
Oprac. unslpash.com/GS

„Okrutne”, „skandaliczne”. Takimi epitetami minister Lewicy, Agnieszka Dziemanowicz-Bąk określiła propozycję podniesienia wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet. Jak zapewniła polityk, tak długo, jak jej frakcja będzie w rządzie, podobne postulaty nie będą miały miejsca bytu. 

Inicjatywę powiązania wieku emerytalnego kobiet z rodzeniem dzieci poparła niedawno inna rządowa minister, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Według jej propozycji, kobiety, które nie zostały matkami powinny uzyskiwać prawo do świadczenia emerytalnego w wieku równym mężczyznom, 65 lat. 

W opinii Dziemianowicz- Bąk podobne rozwiązanie jest nie do pomyślenia. Podczas spotkania z wyborcami w Kazimierzu Dolnym minister określiła podobny postulat mianem skandalicznego. 

- To jest okrutne. To jest mówienie o tym, że jeżeli kobieta dzieci mieć nie może, to należy ją karać dłuższą pracą, zamiast jej pomóc np. dostępnym in vitro finansowanym z budżetu państwa - przywołuje słowa polityk polsatnews.pl. Zdaniem minister pracy, rodziny i polityki społecznej decyzja o posiadaniu potomstwa, to „prywatna” kwestia każdej rodziny. 

Jak długo Lewica pozostaje w rządzie, tak długo podobne wizje nie uzyskają poparcia koalicyjnego gabinetu Donalda Tuska, stwierdziła. 

źródło: polsatnews.pl 

FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: