Kard. McElroy: Synod Biskupów już zawsze będzie pełen niebiskupów

Nie będzie już Synodów Biskupów bez świeckich - jest przekonany kard. Robert McElroy z San Diego w USA, nominat Franciszak. Amerykański purpurat jest też zachwycony wagą, jaką przykładano do kwestii kobiet na zakończonym Synodzie o Synodalności w Rzymie.
- Nie sądzę, by jeszcze kiedykolwiek był synod biskupów, który nie uwzględniałby nie-biskupów oraz osób świeckich jako członków uprawnionych do głosowania. Trzeba rozwinąć i naświetlić teologiczne i kanoniczne podstawy takiego rodzaju zgromadzenia, bo nie możemy iść wstecz - powiedział kardynał.
Według amerykańskiego purpurata jedną z najważniejszych kwestii podnoszonych na synodzie była rola kobiet w Kościele.
- Timothy Radcliffe [dominikanin, synodalny kaznodzieja - red.] wskazywał na fakt działań Jezusa wobec kobiet, w kategoriach prawdziwego uczniostwa, zaangażowania i kierownictwa w społeczności chrześcijan, że to była zmiana paradygmatu w kulturze tamtych czasów. [Na synodzie] panowało szerokie przekonanie, że potrzebujemy zmiany paradygmatu w naszym podejściu do kierownictwa oraz że potrzebujemy przyjęcia kobiet w życiu dzisiejszego Kościoła, zwłaszcza w procesach decyzyjnych - podkreślił.
W kontekście tej debaty wskazał też na sprawę diakonatu kobiet, która będzie dalej dyskutowana.
Źródło: americamagazine.org
Pach






