Kardynał Zen: Miłosierny Bóg zesłał ogień, żeby zniszczyć Sodomę

Choć człowiek może popełniać wiele grzechów, to szczególnie uzależniające są te związane z szóstym przykazaniem. Dotyczy to w dużej mierze środowisk homo- i transseksualnych, które zaprzeczają naturze Stworzenia. Zwrócił na to uwagę kardynał Joseph Zen.
Chiński purpurat opublikował krótką medytację nad Pismem Świętym na swoim blogu. Podkreślił, że człowiek musi stawiać czoła trzem wrogom: egoistycznym pragnieniom, światowym modom oraz diabłu. Jak podkreślił, choć etyka nie ogranicza się do szóstego przykazania, to właśnie grzechy seksualne są najbardziej uzależniające; nawyki w tej dziedzinie mogą działać jak narkotyk. Dotyczy to szczególnie grzechów sodomskich.
Grzechy homoseksualne "gruntownie naruszają plan Stwórcy dla ludzkości", wskazał. Przypomniał, że sodomia jest w Biblii określona nie tylko jako grzech, ale wprost jako "obrzydliwość" wobec Boga. "Miłosierny Bóg zesłał ogień, żeby zniszczyć Sodomę" - przypomniał kardynał.
Podkreślił też, że dziś wielu ludzi utraciło sens życia, co jest związane ze zniszczeniem rodziny. Uderzenie w rodzinę to triumf diabła, bo zaprzeczenie wartościom życia i rodziny jest tożsame z szukaniem wody w pustym basenie.
Wezwał na koniec do tego, by rodzina stała się priorytetem pracy duszpasterskiej i główną misją katolików, zarówno duchownych jak i świeckich.
Źródło: oldyosef.hkcatholic.com






