Klęska socjalistów w Hiszpanii! Andaluzja ma dosyć islamskich imigrantów

17 maja 2026 roku, Andaluzjczycy zostali wezwani do urn, aby odnowić skład swojego parlamentu regionalnego. Wyniki potwierdzają to, czego wielu się spodziewało: PSOE, ta mafijna machina sprzymierzona z narkokomunizmem i najgorszymi agendami globalistycznymi, nie tylko się nie odbiła, ale poniosła kolejny dotkliwy cios w swoim historycznym bastionie.
María Jesús Montero i andaluzyjscy socjaliści osiągnęli najgorszy wynik w historii – prawdziwy powód do smutku dla skorumpowanego rządu Pedra Sáncheza w Moncloa, naznaczonego skandalami ERE, nieprawidłowościami w Ministerstwie Finansów i wieloma innymi aferami korupcyjnymi.
Alternatywy skrajnej lewicy, spadkobierczynie 15M i Forum São Paulo, posłużyły jedynie do skierowania głosów lewicowych i zapobieżenia wstrzymaniu się od głosu. Nazywają siebie andaluzyjskimi regionalistami, ale promują rozcieńczanie kultury, nihilizm i współpracują z islamizmem. Nie udało im się stworzyć żadnej większości lewicowej – co jest traumą dla andaluzyjskiego socjalizmu. Nie powstał jednak również silny i bezkompromisowy blok konserwatywny.
Tchórzliwi, którzy boją się „rozgniewać czerwonych” i wolą polityczną poprawność, nie przekonali wyborców. Utrzymywanie aparatu PSOE, subsydiowanie związków zawodowych, forsowanie ideologicznych ustaw przeciwko rodzinie i życiu (w tym karetki eutanazji) oraz masowa legalizacja nielegalnych imigrantów – bez względu na zawalenie się usług publicznych i bezpieczeństwo – nie jest rozwiązaniem, którego potrzebuje Andaluzja.
Dlatego VOX poprawił swój wynik i umacnia się jako najczystszy i najbardziej odważny głos prawicy. Jak podkreślił Santiago Abascal, nie można spuścić gardy wobec skorumpowanego rządu w Moncloa.
„Priorytet narodowy” broniony przez VOX oznacza postawienie Hiszpanów na pierwszym miejscu: zasoby publiczne (pomoc społeczna, mieszkania chronione, świadczenia, ochrona zdrowia, miejsca pracy) muszą być przede wszystkim przeznaczone dla obywateli hiszpańskich i osób mających realne, trwałe powiązania z Hiszpanią, a nie dla masowej nielegalnej imigracji. Nie jest to ksenofobia, lecz podstawowa sprawiedliwość – podatki płacone przez Hiszpanów powinny najpierw służyć Hiszpanom, ich bezpieczeństwu i dobrobytowi. Jest to ta sama zasada zdrowego rozsądku, którą głoszą siły patriotyczne w całej Europie.
Inwazja migracyjna i jej rzeczywiste skutki
Prowincje takie jak Almería wyróżniają się mniejszą obecnością lewicy, ale cierpią z powodu silnej muzułmańskiej inwazji migracyjnej. Zbiór cytrusów przyciągnął tysiące osób spoza UE, które utworzyły getta i spowodowały wzrost przestępczości (włamania i agresje seksualne) w El Ejido czy Roquetas de Mar. Prawie 30% nowych urodzeń pochodzi z rodzin muzułmańskich. Łodzie-patery docierają bez przeszkód do wybrzeża przy współudziale Czerwonego Krzyża i różnych NGO, które promują efekt wabienia.
W Algeciras (Kadyks) dramat jest podwójny: patery i przemyt narkotyków. Szybkie łodzie narkotykowe działają bezkarnie, a zabójstwa funkcjonariuszy Guardia Civil stały się codziennym ryzykiem.
Na Costa del Sol, w Marbelli i innych ośrodkach turystycznych, panoszą się mafie takie jak Mocro Maffia oraz wielokulturowa niepewność. Godne uwagi jest to, że VOX nieomal został drugą siłą w Torremolinos – bastionie lobby LGBT.
Postawa Konferencji Episkopatu Hiszpanii i biznes migracyjny
Za tę sytuację odpowiedzialność ponoszą nie tylko partie lewicowe i umiarkowana centroprawica. Konferencja Episkopatu Hiszpanii konsekwentnie utrzymuje wyraźną linię pro-imigracyjną, popierając masową legalizację nielegalnych imigrantów, przedstawiając ją jako „etyczną i społeczną odpowiedzialność”. Cáritas, CONFER i Wydział Migracji aktywnie promują te polityki, otrzymując znaczne dotacje publiczne.
VOX odważnie oskarżył niektóre kręgi hierarchii kościelnej o robienie interesu na nielegalnej imigracji. Stawiają one dochody z opieki nad migrantami ponad bezpieczeństwo i interes Hiszpanów. Dobrym przykładem jest Caritas w Estremadurze, gdzie podpisywane są wielomilionowe umowy, a jednocześnie współpracuje się przy procesach legalizacji, co generuje kryzys społeczny. VOX domaga się zakończenia tego modelu i postawienia na prawdziwą miłość bliźniego: najpierw wobec własnych rodaków.
Obecna praktyka jest sprzeczna z prawidłowo rozumianą Nauką Społeczną Kościoła, która broni dobra wspólnego, porządku i subsydiarności, i nie promuje rozwadniania narodów chrześcijańskich.
Juanma Moreno i PP: umiarkowany pro-imigracyjny profil
Rząd Andaluzji PP Juana Manuela Moreno ma wyraźnie umiarkowany profil z lewicowo-centrowym odchyleniem w sprawach migracyjnych. Moreno jest znany z powiedzenia „tenemos el corazón asín de ancho” („mamy takie szerokie serce”), którym uzasadniał otwartą i hojną postawę wobec napływu kolejnych imigrantów, deklarując, że przyjąłby „30 czy 300 więcej”. To wyrażenie stało się symbolem jego polityki efektu zachęcania przybyszów do przyjazdu i uległości wobec kryzysu migracyjnego.
Odróżnia go to od bardziej bojowego tonu, jaki stara się prezentować Isabel Díaz Ayuso w Madrycie. Chociaż Ayuso sprawia wrażenie twardszej w ogólnej retoryce przeciwko lewicy, w sprawach migracyjnych broniła tezy, że należy przyjmować każdego, bo „przynoszą życie”: ktoś musi sprzątać domy, zbierać plony i układać cegły. Stwierdziła nawet, że MENAs (nieletni cudzoziemcy bez opieki) i imigranci drugiego pokolenia są „tak samo Hiszpanami jak Abascal”. Jej pozorna twardość jest bardziej retoryczna niż rzeczywista.
Ta umiarkowana postawa Moreno wyjaśnia, dlaczego VOX zyskuje na niezadowoleniu w najbardziej dotkniętych rejonach. Konserwatywni Andaluzjczycy chcą polityki priorytetu narodowego, jaką głosi VOX.
Alternatywy po prawej stronie
Część głosów prawicowych trafiła do opcji takich jak Se Acabó la Fiesta (SALF) – partii założonej przez Alvise Pérez. SALF powstała na początku 2024 roku początkowo jako grupa wyborców wokół popularnego youtubera i aktywisty medialnego Alvise Pérez (właśc. Luis Pérez), znanego z ostrej krytyki korupcji i partitokracji. Początkowo startowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku, uzyskując zaskakujące trzy mandaty. Formalnie jako partia polityczna zarejestrowała się w styczniu 2025 roku. Jej przekaz opiera się na walce z korupcją, antyestablishmentowym populizmie i krytyce zarówno lewicy, jak i „establishmentu” centroprawicy.
Mobilizacja patriotycznego elektoratu w ostatnich wyborach prezydenckich w Polsce okazała się decydująca, by uniemożliwić liberalnemu Rafałowi Trzaskowskiemu zwycięstwo już w pierwszej turze i zapobiec temu, by lobby LGBT szturmowało Pałac Prezydencki.
Problem z SALF polega na tym, że nie jest formacją komplementarną: nie wykorzystała immunitetu parlamentarnego do ujawniania brudów i wspierała globalistyczne agendy aborcyjne. Ostatecznie rozbija prawicę i pomaga klasycznemu dwupartyjnictwu.
Wniosek konserwatywny: Nie wolno spuścić gardy. Należy świętować, że klucz do rządzenia Andaluzją nie spoczywa wyłącznie w umiarkowanych uśmiechach. Trzeba porzucić „takie szerokie serce” i zdecydowanie postawić na priorytet narodowy, bezpieczeństwo, prawdziwą wolność gospodarczą oraz obronę chrześcijańskiej tożsamości Hiszpanii. Andaluzja, podobnie jak Polska, stoi przed wyborem: przetrwanie własnego narodu i kultury albo poddanie się globalizmowi i islamizacji.
VOX reprezentuje tę niezbędną odporność. Niech Bóg błogosławi Hiszpanii i Polsce w tej wspólnej walce o cywilizację chrześcijańską.
Ángel Manuel García Carmona






