Komunia do ust jak "karmienie zwierząt"? Skandaliczne słowa irlandzkiego kapłana

"Ludzie ustawiali się w kolejce wzdłuż balustrady ołtarza, a my karmiliśmy ich w ten sam sposób (...) karmiliśmy ludzi tak samo, jak karmimy zwierzęta" - powiedział o. Pat Fitzgerald, CP z Dublina, wyrażając krytykę wobec tradycyjnego sposobu przyjmowania Ciała Pańskiego.
Podczas homilii o. Fitzgerald zachwalał posoborową rewolucję liturgiczną, przekonując, że tradycyjny sposób udzielania Komunii św. mógł być w jakiś sposób uwłaczający wiernym. W ocenie pasjonisty, ustawianie się kolejce przy balustradzie ołtarza przypominało...karmienie zwierząt.
- Jak daleko odeszliśmy od tego, mieliśmy ludzi ustawionych w kolejce przy balustradzie ołtarza i karmiliśmy ich w ten sam sposób, i nie chcę okazywać ludziom braku szacunku, ale... musimy to powiedzieć, karmiliśmy ludzi w taki sam sposób, jak karmimy zwierzęta – powiedział podczas homilii.
- Podawaliśmy im Eucharystię, wkładaliśmy ją do ich ust, w taki sam sposób... jak karmilibyśmy zwierzęta - podkreślił jeszcze raz.
Zaledwie kilka sekund wcześniej ksiądz stwierdził również, że celem Mszy św. nie jest „oddawanie czci Bogu”, ale „wspólne spożywanie posiłku”. - Nie przychodzimy na mszę, żeby oddawać chwałę Bogu, nie o to w tym wszystkim chodzi. Chodzi o wspólne dzielenie się posiłkiem - przekonywał.
Tymczasem tradycyjna duchowość, wyrażająca się poprzez staranne formy liturgiczne, w tym przyjmowanie Komunii Świętej do ust, sprzyja większej wierze w realną obecność Chrystusa w Eucharystii. Tak wynika m.in. z badania przeprowadzonego na Uniwersytecie Williama Patersona w USA.
Badanie opinii publicznej z września 2025 r. wykazało zaskakującą korelację pomiędzy sposobem przyjmowania Komunii Świętej, a wiarą w realną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Wiarę w naczelną katolicką prawdę deklarowało 55–60 procent. przyjmujących Komunię do ust. W grupie przyjmujących „na rękę”, wynik ten wynosił tylko 31 proc.
Źródło: lifesitenews.com / catholicnewsagency.com
PR






