Konfederacja Korony Polskiej zostaje? Sąd zablokował zmianę nazwy partii Grzegorza Brauna

Sąd Okręgowy w Warszawie nie wyraził zgody na zmianę nazwy partii Grzegorza Brauna. Konfederacja Korony Polskiej chciała dodać tam nazwisko lidera, co miało zwiększyć identyfikację ugrupowania i zaowocować poparciem dla partii. Powody blokady nie są znane.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, wniosek o zmianę nazwy partii wpłynął do sądu 20 maja 2026 roku, ale został on oddalony. Decyzja nie jest prawomocna.
Pytana o powody takiej decyzji Sylwia Urbańska‑Tkocz, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie wskazała jedynie, że motywy jakimi kierował się sąd zostaną podane w pisemnym uzasadnieniu, a to nie zostało jeszcze sporządzone. „Rz” nie uzyskała też szczegółowych informacji od KPP, ale wiadomo, że partia złożyła wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia, co jest warunkiem do wniesienia apelacji - pisze medium.
Wedle dotychczasowych deklaracji, zmiana nazwy KPP na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna miała dwa główne motywy. To wyniki badań sondażowych, które wskazywały, ze taki zabieg mógłby przynieść partii - wprawdzie niewielki, ale jednak - wzrost poparcia. Mowa o wielkości rządu 0,5 punktu procentowego, ale wartość ta w przyszłym parlamencie może mieć spore znaczenie.
Drugą motywacją zmiany była chęć wyraźniejszego odróżnienia się od Konfederacji Wolność i Niepodległość, której liderami są Sławomir Metzen i Krzysztof Bosak. Nazwisko lidera KPP gwarantowałoby, że wyborcy nie będą mieli przy urnach wątpliwości na kogo oddają swój głos.
Źródło: rp.pl
MA






