Kościół w synodalnej przebudowie. Watykan proponuje reorganizację wizyt „ad limina”

watykan1.jpg
pixabay.com

Watykan nie ustaje w produkcji kolejnych synodalnych dokumentów. Swój tekst opublikowała właśnie tak zwana Komisja Studyjna nr 7, czyli jedna z kilkunastu grup powołanych przez papieża Franciszka do nakreślenia przyszłych zmian w Kościele, mających go uczynić bardziej "synodalnym".

Wyniki prac komisji mają posłużyć do realnych zmian, jakkolwiek nie wiadomo, w jakim trybie. Prawdopodobnie będą dyskutowane na Zgromadzeniu Kościelnym, czyli zupełnie nowastorskim spotkaniu biskupów i świeckich w Rzymie, jakie zapowiedziane zostało na jesień 2028 roku. 

Niektóre z raportów Komisji Studyjnych wywoływały duże poruszenie w katolickich mediach. Na początku 2026 roku jedna z nich ogłosiła, że trzeba zmienić rolę kobiety, dając jej w Kościele większą podmiotowość. Wzorem dla katolickich kobiet miałaby stać się Maryja, ale już nie tyle jako matka Chrystusa, co raczej jako kobieta decyzyjna. W raporcie całkowicie zmarginalizowano powołanie do macierzyństwa, wskazując raczej na możliwość zawodowego zaangażowania kobiet. Co więcej, raport w duchu radykalnego feminizmu krytykował nawet język angielski, sugerując, że określenie człowieka mianem "man" jest niewłaściwe, bo oznacza to przecież również "mężczyznę". 

Zróbmy to razem!

Drugi z szokujących raportów dotyczył homoseksualizmu. Jedna z watykańskich komisji miała zająć się "trudnymi sprawami doktrynalnymi", jak brzmiało jej oficjalne zadanie. Zmieniła jednak nazewnictwo, określając swoją problematykę mianem "pojawiających się spraw", tak, by nie używać słowa "trudne". W praktyce okazało się, że "pojawia się" tylko jedna sprawa - właśnie homoseksualizm. Komisja przyjęła perspektywę rewolucyjną, nie wspominając w ogóle o grzeszności sodomii, zwracając za to uwagę na rzekome "wyzwania", przed jakimi stoją homoseksualiści w Kościele. Dodatkowo komisja oparła się na "świadectwach" kilku homoseksualistów żyjących w związkach. Ich "świadectwa" zostały opublikowane, a mówiły o homoseksualizmie jako o "darze od Boga".

Najnowszy raport Komisji Badawczej nr 7 dotyczy różnych aspektów posługi biskupa. Jedną z poruszonych kwestii są wizyty ad limina Apostolorum, czyli przepisowe i regularne przyjazdy biskupów z danego kraju do Kurii Rzymskiej, gdzie rozmawiają z papieżem i najważniejszymi urzędnikami kurialnymi. Zgodnie z raportem, wizyty ad limina mają stać się bardziej... synodalne. W praktyce miałoby to oznaczać, że biskupi będą opowiadać o procesie "nawrócenia, jaki dokonał się w strukturach diecezjalnych, procesach decyzyjnych oraz w relacjach pomiędzy różnymi podmiotami kościelnymi".

Innymi słowy, biskupi mieliby opowiadać w Kurii Rzymskiej o tym, jak bardzo są już synodalni - a zatem jak bardzo wdrożyli w życie różne quasi-demokratyczne procedury doradcze i decyzyjne, które poleca się w ramach synodalnej przebudowy Kościoła katolickiego. Żeby wizyta ad limina miała naprawdę synodalny charakter, biskupi będą musieli wcześniej przygotować specjalny raport wstępny o stanie diecezji, współpracując przy jego stworzeniu z wiernymi z danej diecezji. Poleca się ponadto wdrożenie nowego systemu informowania o przebiegu wizyt ad limina, tak, by wierni w danej diecezji wiedzieli więcej o konkretnym przebiegu rozmów w Rzymie. 

Ponadto wizyty miałyby odbywać się w nieco innym trybie, z podziałem biskupów na grupy mniejsze niż dotychczas. Również to powinno służyć misji synodalizacji Kościoła. 

Raport mówi również o wyborze nowego biskupa. Wśród cech, jakimi powinien wyróżniać się kandydat do episkopatu, znalazły się "kompetencje synodalne", jakkolwiek nie wyjaśnia się szczegółowo, czym są - prawdopodobnie chodzi o zdolność do bardziej kolegialnego zarządzania decyzją i chęć współpracy z rozmaitymi gremiami. 

Ponadto świeccy powinni mieć istotny udział w wyborze nowego biskupa. Kiedy jakaś stolica biskupia zostaje zwolniona, należy ustanowić diecezjalny Komitet ds. Kościoła lokalnego. Komitet ma współpracować z nuncjuszem apostolskim, a w jego składzie powinni znaleźć się dwaj księża diecezjalni, dwie osoby zakonne oraz dwoje świeckich. To właśnie ten komitet ma być głównym partnerem nuncjusza w kwestii oceny stanu diecezji, stworzenia profilu nowego biskupa oraz zebrania opinii o ewentualnych kandydatach. 

Źródło: Synod.va

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: