Kreml liczy, że wybory w USA nie wpłyną na wysiłki pokojowe Trumpa

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził w środę nadzieję, że wyniki amerykańskich wyborów połówkowych nie wpłyną negatywnie na wysiłki pokojowe prezydenta USA Donalda Trumpa zmierzające do rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego – podał Reuters, powołując się na rosyjskie media państwowe.
- Szczerze liczymy na to, że Trump będzie kontynuował swoje wysiłki pokojowe – powiedział Pieskow w wypowiedzi nadanej przez rosyjskie media. Przypomniał, że wkrótce odbędzie się kolejna runda trójstronnych rozmów Ukraina-USA-Rosja, a także pochwalił „sukcesy humanitarne Melanii Trump”.
Zapytany przez dziennikarzy, czy nowy skład Kongresu może pokrzyżować te plany, rzecznik Kremla odparł krótko, że „to wewnętrzna sprawa Ameryki”.
Według niepełnych jeszcze wyników, we wtorkowych wyborach do Kongresu Partia Republikańska poniosła porażkę, tracąc na rzecz Partii Demokratycznej większość w obu izbach. Demokraci przejęli co najmniej sześć senackich mandatów należących dotąd do Republikanów, zapewniając sobie większość w Senacie i wygrali nawet w uważanym za bastion Republikanów Teksasie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził we wtorek podczas konferencji prasowej w Berlinie, że w dniach 10–11 listopada w Abu Zabi odbędą się trójstronne rozmowy Ukrainy, Rosji i USA. Ich organizację potwierdził wcześniej specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff oraz sam Kreml.
Źródło: PAP







