Krzysztof Bosak interweniuje w sprawie ataku w Lublinie. Chodzi o napaść obcokrajowca na obywatela Polski

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podjął interwencję poselską u Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie. Dotyczy ona incydentu, w którym obywatel Zimbabwe zaatakował mieszkańca Lublina.
Lider Konfederacji zaznaczył, że interweniuje w sprawie „rażąco niskiej klasyfikacji prawnej przestępstwa popełnionego przez obywatela Zimbabwe”, domagając się szczegółowych wyjaśnień. - W związku z wydarzeniami w Lublinie skierowałem właśnie pismo z interwencją do Komendanta Miejskiego Policji w sprawie rażąco niskiej kwalifikacji prawnej czynu obywatela Zimbabwe, dokonanej przez Policję. Kieruję osiem pytań o zabezpieczenie dowodów, ocenę przestępstwa oraz współpracę ze Strażą Graniczną w zakresie kontroli legalności pobytu sprawcy i zobowiązania go do opuszczenia naszego kraju – napisał Bosak na platformie X 3 czerwca.
Zdarzenie miało miejsce w nocy z 30 na 31 maja w jednym z lokali znajdujących się przy ul. Krakowskie Przedmieście w Lublinie. Jak opisują świadkowie, 41-letni obywatel Zimbabwe odepchnął stojącego przy barze 40-letniego mieszkańca Lublina. Kiedy zaś wydawało się, że konflikt się zakończył, agresor niespodziewanie uderzył Polaka w tył głowy szklanką z piwem. Według relacji świadków atak nastąpił nagle i od tyłu.
Poszkodowany został zabrany do szpitala, ponieważ miał ranę wymagającą szycia. Jak donoszą media, stwierdzono u niegó również obrażenia kręgosłupa. Sprawca zaś został zatrzymany przez ochronę obiektu i przekazany policji. Był pod wpływem alkoholu, dlatego najpierw zabrano go do izby wytrzeźwień.
Obywatelowi Zimbabwe postawiono zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 § 2 Kodeksu karnego. Grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub jej pozbawienie do dwóch lat. Mężczyznę wypuszczono do domu; nie podjęto też żadnych kroków w sprawie jego deportacji.
Wicemarszałek Sejmu zwraca się w piśmie do Komendanta Policji z wnioskiem o objęcie sprawy szczególnym nadzorem. Jak zauważa, "policja co najmniej przedwcześnie określiła poziom uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego mężczyzny przy kwalifikacji prawnej stawianych zarzutów, podczas gdy pokrzywdzony przebywa nadal w szpitalu i na chwilę obecną trudno określić stopień spowodowanego uszczerbku na zdrowiu".
Lider Konfederacji sugeruje przeanalizowanie sprawy pod kątem jeszcze cięższych przestępstw. "W przedmiotowej sprawie według dostępnych opisów mamy do czynienia co najmniej z pobiciem przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, a być może nawet z usiłowaniem zabójstwa" – pisze marszałek Bosak. Jego zdaniem, ponieważ atak nastąpił w okolice głowy, karku i szyi, napastnik powinien przewidywać możliwość spowodowania śmierci ofiary.
W związku z wydarzeniami w Lublinie skierowałem właśnie pismo z interwencją do Komendanta Miejskiego @PolicjaLubelska w sprawie rażąco niskiej kwalifikacji prawnej czynu obywatela Zimbabwe, dokonanej przez Policję. Kieruję osiem pytań o zabezpieczenie dowodów, ocenę przestępstwa… pic.twitter.com/8aMhp09ytt
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) June 3, 2026
Źródło: dorzeczy.pl, x.com
AF






