Ks. prof. Dariusz Kowalczyk: Katofobia to swoista gaśnica intelektu

Veritatis-splendor-Kowalczyk.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

„Ostatnio pewien internauta rechotał, że wydziały teologiczne to mniej więcej to samo, co Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. No cóż! Katofobia to swoista gaśnica intelektu. Bo trzeba mieć mocno przyćmioną głowę, aby nie widzieć, że ponad dwa tysiące lat zakorzenionej w konkretnej historii i mającej ogromny wpływ na tę historię wiary w Jezusa Chrystusa to jak najbardziej jest materia do poważnych biblijnych, patrystycznych, historycznych, filozoficzno-teologicznych studiów”, pisze na łamach tygodnika „Idziemy” ks. prof. Dariusz Kowalczyk.

Kapłan przedstawia długą listę naukowców – lekarzy, fizyków, matematyków etc., którzy nie mieli i nie mają potrzeby, aby przedstawiać im „dowody” na istnienie Pana Boga, ponieważ nie mają wątpliwości, że po śmierci spotkają się z nim twarzą w twarz podczas sądu szczegółowego.

„Długa jest lista uczonych, którzy nie tylko przyznawali się do wiary w Boga, ale wręcz twierdzili, że uprawianie nauki przybliża ich do Boga i że religia i nauka nie muszą ani nie powinny istnieć w separacji. Allan Sandage (zm. 2010), jeden z najwybitniejszych astronomów naszych czasów, twierdził, że nie ma żadnego powodu, by istniał konflikt między nauką a religią, jeśli każdy szanuje własne granice i bierze na serio pytanie drugiego. […] Jeśli Boga nie ma, nic nie ma sensu. Przypadek ateistów opiera się na oszustwie, którego – poczynając od początkowych założeń – chcą dokonać na samych sobie. A jeśli Bóg istnieje, to musi być to prawdą zarówno dla nauki, jak i religii”, podkreśla jezuita.

Na koniec ks. Kowalczyk zastanawia się, dlaczego tak wielu współczesnych ateistów, którzy drwiąco odnoszą się do wiary chrześcijańskiej, łyka bezkrytycznie „odkrycia” modnych pseudonauk, typu gender-LGBT-queer studies.

„Z wielką pewnością siebie negują istnienie Boga Stwórcy, a jednocześnie potulnie przyjmują odkrycia, że mężczyzna może urodzić dziecko. Okazuje się, że odrzucenie Boga nierzadko idzie w parze z różnymi formami ogłupienia”, podsumowuje duchowny.

 

Źródło: tygodnik „Idziemy”

TG

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: