Ks. Sowa wezwany „na dywanik” do abp. Galbasa. Powodem skandaliczny wpis duchownego

Po interwencji policji w mieszkaniu prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza, sprawę w skandaliczny sposób skomentował ks. Kazimierz Sowa. Po reakcji stacji sprawą natychmiast zajęła się Archidiecezja Warszawska. Jak przekazano, duchowny został zobowiązany do usunięcia wpisu, a dodatkowo ma odbyć rozmowę z metropolitą warszawskim, abp. Adrianem Galbasem.
Interwencja policji w domu Tomasza Sakiewicza miała miejsce w piątek, 15 maja. Funkcjonariusze pojawili się po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia dla dziecka. Według relacji TV Republika policjanci nie chcieli się wylegitymować, a podczas działań użyto kajdanek wobec asystentki prezesa stacji. Sprawa wywołała szeroką debatę medialną oraz oskarżenia o bezpodstawne działania służb wobec dziennikarzy telewizji.
Do wydarzenia odniósł się w mediach społecznościowych ks. Kazimierz Sowa, publikując ironiczny komentarz dotyczący obecności asystentki w mieszkaniu redaktora naczelnego. - …to mówicie, że asystentki redaktorów, zwłaszcza naczelnych, mają obowiązek świadczenia pracy w systemie 24/7 ze szczególnym uwzględnieniem przebywania w ich, tzn. owych redaktorów, mieszkaniach prywatnych? Ciekawe, byłem red.nacz. długie lata, ale nie wiedziałem P.S. dzięki za mema. Pasuje – napisał duchowny.
Wpis spotkał się z ostrą krytyką części internautów i środowisk medialnych, które uznały go za niestosowny, szczególnie, że jego autor jest osobą duchowną.
W odpowiedzi na pytania TV Republika Biuro Prasowe Archidiecezji Warszawskiej, której kapłanem jest ks. Sowa, poinformowało, że abp Adrian Galbas ocenił publikację księdza jako niedopuszczalną. Duchowny miał otrzymać polecenie usunięcia wpisu, a w najbliższym czasie ma zostać przeprowadzona rozmowa wyjaśniająca w siedzibie Arcybiskupów Warszawskich.
Ks. Kazimierz Sowa od lat uczestniczy w debacie publicznej i komentuje wydarzenia polityczne. Bywa kojarzony ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej oraz Koalicji Obywatelskiej, a nawet nieformalnie określany mianem "kapelana" środowiska Donalda Tuska. Z kolei jego wypowiedzi dotyczące Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie wywoływały kontrowersje.
Szerokim echem odbiła się również tzw. afera taśmowa z 2014 roku związana z restauracją „Sowa i Przyjaciele”. Upublicznione nagrania pokazywały spotkania polityków i osób życia publicznego, w których uczestniczył także ks. Sowa. Sprawa stała się przedmiotem licznych komentarzy politycznych i medialnych.
Źródło: niezalezna.pl
AF






