Lewica znowu przeciwko Funduszowi Kościelnemu. Chce jego likwidacji w budżecie na rok 2027

Poseł Tomasz Trela, przemawiając w Sejmie podczas debaty budżetowej w imieniu klubu Lewicy, zapowiedział złożenie poprawki likwidującej Fundusz Kościelny, który w 2027 roku ma wynieść 283,5 mln zł, o 11 mln zł więcej niż rok wcześniej. Chociaż Lewica jest członkiem koalicji rządowej, prawdopodobieństwo, że ten postulat zostanie spełniony, jest niewielkie i należy go traktować jak element gry wyborczej, podobnie jak postulat zmiany prawa aborcyjnego.
Fundusz Kościelny został utworzony w roku 1950 jako rekompensata za przejęte przez państwo majątki ziemskie wszystkich działających w kraju związków wyznaniowych. Likwidację Funduszu zapowiedział Donald Tusk w roku 2023 jako „konkret” nr 16 w programie „100 konkretów”.
W celu realizacji obietnicy wyborczej rząd Tuska powołał w styczniu 2024 roku Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego, który przeanalizował dotąd cztery warianty zmian dotyczących finansowania Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych, ale żaden z nich nie został uznany za dostatecznie dobry.
Jedną z możliwości było wprowadzenie odpisu podatkowego w wysokości 2%, deklarowanego przez podatników w rocznym rozliczeniu PIT, jednak według ministra finansów mogłoby to prowadzić do uszczuplenia wpływów budżetowych na kwotę wielokrotnie wyższą niż wynosi obecny fundusz.
Przedstawiciele Kościoła katolickiego wypowiadali się pozytywnie o możliwości zastąpienia finansowania celów realizowanych przez Fundusz w inny sposób, jednak zwracali uwagę na konieczność poruszania się w obrębie istniejącego ustawodawstwa, w tym Konkordatu.
Po co powstał Fundusz?
Zgodnie z ustawą z 20 marca 1950 roku, Fundusz Kościelny miał służyć utrzymaniu i odbudowie kościołów, finansowaniu kościelnej działalności charytatywno-opiekuńczej, udzielaniu duchownym pomocy materialnej i lekarskiej, organizowaniu dla nich domów wypoczynkowych oraz ubezpieczeniu zdrowotnemu duchownych w uzasadnionych wypadkach. Na Fundusz miały wpływać dochody z przejętych nieruchomości ziemskich. Był to jednak zapis martwy, a od samego początku Fundusz czerpał potrzebne mu środki z budżetu państwa.
W praktyce większość zadań nałożonych na Fundusz Kościelny w ustawie o dobrach martwej ręki nie była wypełniana, natomiast przez cały okres komunistyczny Fundusz służył finansowaniu działalności antykościelnej oraz premiowaniu duchownych lojalnych wobec reżimu. Dysponując zaś dość sporymi środkami (nawet kilkadziesiąt mln zł rocznie), stał się wygodnym narzędziem realizacji polityki wyznaniowej państwa totalitarnego.
Finansowanie działalności antykościelnej
W latach 1950-1989 zdecydowana większość środków przeznaczana była na działalność pozaustawową, czyli antykościelną, m.in. na działalność Centralnej Szkoły Partyjnej przy KC PZPR, Ośrodka Doskonalenia Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości, na dotowanie Związku Nauczycielstwa Polskiego, propagandowe wiece antykościelne oraz materiały szkalujące hierarchię Kościoła katolickiego.
W 1952 r. na takie cele wydano 39,3 proc. Funduszu, a w 1962 r. – 82,6 proc. Wysokość środków na cele walki z Kościołem spadła na początku okresu rządów Edwarda Gierka do 48,1 proc., aby potem znów wzrosnąć – do aż 94,6 proc. w 1989 r.
Widać tu wyjątkową determinację komunistów, którzy nawet w okresie manifestowanego wówczas dialogu z Kościołem do końca zwiększali ilość środków przeznaczonych na walkę z nim. W sumie 2/3 środków Funduszu Kościelnego w okresie PRL przeznaczono na finansowanie zadań wymierzonych przeciwko Kościołowi i nie znajdujących żadnego oparcia w zapisach ustawy o dobrach martwej ręki.
Kościół katolicki i 188 związków wyznaniowych
Fundusz Kościelny działa dziś na rzecz Kościoła katolickiego i 188 związków wyznaniowych, posiadających uregulowany status prawny w Rzeczypospolitej Polskiej. Mogą one ubiegać się o dotacje m.in. na wspomaganie działalności charytatywnej, prowadzenie szpitali i aptek, działalności oświatowo-wychowawczej i opiekuńczo-wychowawczej a także na wspieranie inicjatyw związanych ze zwalczaniem patologii społecznych.
Inne cele to remonty i konserwacja obiektów sakralnych o wartości zabytkowej oraz finansowanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych.
Obsługą Funduszu Kościelnego, to znaczy przyznawaniem i weryfikowaniem dotacji na konserwację i działalność charytatywno-opiekuńczą, zajmuje się Departament Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych MSWiA.
Środki Funduszu Kościelnego przeznaczane są jednak głównie na finansowanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych. Są to składki w minimalnej wysokości ustawowej, a dotacja na ich pokrycie wynosi 80 proc. w przypadku uprawnionych osób duchownych i 100 proc. w przypadku zakonów klauzurowych i misjonarzy w czasie wykonywania misji. Fundusz nie jest klasycznym funduszem celowym gromadzącym środki i prowadzącym wieloletnią politykę finansową, tylko wyodrębnioną pozycja w budżecie państwa.
Kwota przeznaczana na Fundusz Kościelny jest kształtowana według wskaźników statystycznych m.in. na podstawie ustawowej wysokości najniższego wynagrodzenia za pracę, która jest punktem odniesienia dla określenia wysokości składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe dla osób duchownych. Ten mechanizm sprawia, że co roku jest wyższa.
Źródło: KAI
opr. AF






