Lewicowa aktywistka usłyszała zarzuty. Miała przemycać imigrantów do Niemiec

SG1.jpg
fot. Michal Kosc / Forum

Zarzut organizacji w 2022 roku, co najmniej piętnastu osobom, nielegalnego przekroczenia granicy z Polski do Niemiec postawiła prokuratura obywatelce Polski zaangażowanej w pomoc cudzoziemcom na granicy polsko-białoruskiej - poinformował w środę Podlaski Oddział SG.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. To pierwsza osoba z zarzutami w tym postępowaniu. Podejrzana nie przyznała się, prokurator zastosował wobec niej dozór policji.

W ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratury przez funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału SG przeszukano miejsce zamieszkania tej obywatelki Polski. Na miejscu znaleziono 62 Tymczasowe Zaświadczenia Tożsamości Cudzoziemca, wydawane osobom ubiegającym się o ochronę międzynarodową w Polsce, do tego dokumenty Straży Granicznej wystawiane cudzoziemcom w ramach prowadzonych postępowań oraz inne materiały.

Zróbmy to razem!

Zatrzymanej w tym śledztwie kobiecie postawiony został zarzut organizowania w 2022 roku przekroczenia - wbrew przepisom - granicy z Polski do Niemiec co najmniej piętnastu cudzoziemcom, nieposiadającym dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy państwowej. Grozi jej do ośmiu lat więzienia.

Doniesienia skomentowała europosłanka Konfederacji, Ewa Zajączkowska-Hernik. "Aktywiści na granicy wspierają działania hybrydowe Putina i Łukaszenki wymierzone w Polskę i przerzucają podrzucanych przez nich imigrantów? Żodyn się nie spodziewał" - napisała ironicznie w mediach społecznościowych.

"Nie zapominajmy tutaj o politykach KO i Lewicy, którzy jeszcze w czasie poprzedniej kadencji Sejmu też wspierali nielegalnych imigrantów na wschodniej granicy, próbujących bezprawnie przedostać się na teren Polski, obrażali naszą Straż Graniczną, biegali do nich z reklamówkami i pizzą i kompromitowali się na oczach wszystkich, uderzając w nasze bezpieczeństwo. Banda szkodników i hipokrytów, która teraz udaje obrońców granicy" - stwierdziła.

Źródło: PAP

/ Facebook.com
PR

Mujer_con_Burka_en_Kabul-scaled-e1683205113582.jpg
fot. AlfredoGMx, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Ponad 100 tysięcy imigrantów - tylu sprowadzili sobie Niemcy w ramach tzw. łączenia rodzin

Zmieniają się rządy, ale jedno trwa: sprowadzanie do kraju setek tysięcy migrantów. Jak wynika z najnowszych danych, w tym roku Niemcy przyjęli aż 105 tysięcy przybyszów w ramach tzw. łączenia rodzin.W lutym odbyły się w Niemczech wybory, które wygrała chadecja pod wodzą Friedricha Merza. Nowy rząd CDU/CSU-SPD zapowiadał zmiany w wielu obszarach - w tym w polityce migracyjnej. Okazuje się jednak, ...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: