Londyńska policja tworzy specjalną jednostkę. Będzie ochraniać Żydów

Londyńska policja metropolitalna poinformowała w środę o utworzeniu specjalnego zespołu do ochrony społeczności żydowskich. W jego skład wejdzie początkowo 100 funkcjonariuszy, w tym specjaliści od zwalczania terroryzmu.
Powołanie zespołu to reakcja na trwającą od końca marca serię ataków wymierzonych w społeczność żydowską, w tym napad z użyciem noża na dwóch mężczyzn w zeszłym tygodniu. Jej komendant Mark Rowley podkreślił, że społeczności żydowskie stoją w obliczu „ciągłych zagrożeń” ze strony wrogich podmiotów państwowych (sic!), a także grup "skrajnie prawicowych", radyakalnej lewicy i islamskich terrorystów.
Od końca marca, oprócz wspomnianego ataku nożownika, w Londynie doszło do spalenia czterech karetek pogotowia należących do żydowskiej służby medycznej oraz kilku prób podpaleń synagog i innych miejsc związanych ze społecznością żydowską.
Policja poinformowała, że przez ostatnie cztery tygodnie aresztowała około 50 osób za "antysemickie przestępstwa z nienawiści" i postawiła zarzuty ośmiu osobom. Ponadto dokonano 28 aresztowań w ramach dochodzeń prowadzonych wspólnie z policją antyterrorystyczną w sprawie podpaleń i innych poważnych incydentów. Detektywi badają, czy podpalenia mają związek z Iranem, gdyż brytyjscy urzędnicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo ostrzegli, że kraj ten wykorzystuje lokalne grupy przestępcze do prowadzenia wrogich działań.
PAP
oprac. PR






