Ma raka mózgu. Odmówiła aborcji i chemioterapii, żeby chronić nienarodzone dziecko

Screen-Shot-2023-08-08-at-5.23.36-PM-810x500-1.jpg
fot. LifeSiteNews/HumanDefenseInitiative

Amerykanka Tasha Kann odmówiła zabicia dziecka nienarodzonego po tym, jak zdiagnozowano u niej raka mózgu. - Nie poddam się - zadeklarowała 30-latka z Michigan.

Tasha Kann jest matką dwojga dzieci. W czerwcu 2022 roku zdiagnozowano u niej złośliwego raka mózgu. Kobieta była wówczas w 20. tygodniu ciąży. Zaproponowano jej zabicie dziecka nienarodzonego, co miałoby ułatwić prowadzenie chemio- i radioterapii. Kann nie wyraziła na to zgody.

Zrezygnowała też z chemio- oraz radioterapii, chcąc chronić zdrowie swojego dziecka. W październiku 2022 roku urodziła zdrową córkę.

Gdyby posłuchała „rad” lekarzy, miałaby na sumieniu życie tej dziewczynki, sama stojąc u progu śmierci. Według prognoz lekarzy Kann może umrzeć w zasadzie w każdej chwili: i tak żyje już o miesiąc dłużej, niż przewidywali lekarze. Obecnie kobieta zbiera środki finansowe na leczenie.

Źródło: lifesitenews.com

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: