Mariusz Graniczka jednak nie będzie zawieszony? Komisja Dyscyplinarna uchyliła skandaliczną decyzję w sprawie dyrektora krakowskiego liceum

- Komisja Dyscyplinarna przy Małop. Kuratorium uchyliła decyzję o zawieszeniu dyr. 44 Liceum w Krakowie M. Graniczki w pełnieniu funkcji przez prezydenta Krakowa A.Miszalskiego - napisała w mediach społecznościowych była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Jak się okazało, decyzja odwołująca dyrektora zawierała błąd formalny, który dyskwalifikuje jej wykonanie.
Mariusz Graniczka – dyrektor XLIV liceum ogólnokształcącego w Krakowie – został haniebnie oskarżony o... zmuszanie nieletniego ucznia do „ogolenia głowy”. Odwołany dyrektor potwierdza, że doszło do jego rozmowy z jednym z uczniów, ale była ona pełna kultury. – Była to normalna, męska, ojcowska, grzeczna ze strony ucznia i mojej, bez emocji rozmowa, gdzie uczeń pytał, ja mu mówiłem, doradzałem. On zaproponował czy może iść teraz, ja mu powiedziałem, że może pójść do tego fryzjera – wskazywał dyrektor na antenie Radia Wnet.
Skargę na dyrektora złożył Małopolski Kurator Oświaty, a władze miasta zawiesiły go w pełnieniu obowiązków. Sam dyrektor zaprzecza stawianym zarzutom i zwraca uwagę na medialne manipulacje. - Nie było żadnego ustalania faktów ze strony pani wiceprezydent czy kurator. Danie wiary jednej stronie, a nie komuś, kto jest dyrektorem od 33 lat – mówił Graniczka.
Okazuje się jednak, że decyzja władz Krakowa o odwołaniu Mariusza Graniczki z funkcji dyrektora liceum zawierała błąd formalny, który dyskwalifikuje jej wykonanie. Wiadomość przekazała na platformie X była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. - Komisja Dyscyplinarna przy Małop. Kuratorium uchyliła decyzję o zawieszeniu dyr. 44 Liceum w Krakowie M. Graniczki w pełnieniu funkcji przez prezydenta Krakowa A.Miszalskiego. Decyzję napisano z błędem formalnym dyskwalifikującym jej wykonanie! Partactwo, bezprawie to przecież wizytówka rządzącej Koalicji Obywatelskiej! - czytamy w opublikowanym 18 grudnia wpisie.
Co więcej, również wniosek obecnej kurator Gabrieli Olszowskiej o zawieszenie dyrektora był sformułowany bezprawnie, bo przed rozstrzygnięciem skargi na dyrektora. - To kolejny, w długiej kolejce kompromitujący obraz nieudolności ludzi koalicji 13 grudnia. To także dowód, że Komisja Dyscyplinarna przy Małopolskim Kuratorium nadal zachowuje swoją niezależność - zaznaczyła Barbara Nowak.
Źródło: x.com, PCh24.pl
AF







